Objawy ciąży – moje największe zaskoczenie

Objawy ciąży – moje największe zaskoczenie

Objawy ciąży a zasób wiedzy o nich są tematem tego wpisu. Mi wydawało się, że szkoła, pielęgniarka, rodzice, książki, filmy dają podstawowe pojęcie o ciąży. Zaskoczyła mnie jednak taka rzecz, którą przez całą ciążę uważam za podstawę podstaw!

objawy ciąży

Pierwsze objawy ciąży

Nigdy nie spodziewałabym się, że w pierwszych tygodniach po zapłodnieniu będę odczuwać bóle miesiączkowe! Tak! Dokładnie o takim charakterze i sile, jaką miałam przy przeciętnym okresie! dokładnie w tym samym miejscu… Nikt mi tego nie powiedział, nigdzie tego nie wyczytałam. Najczęściej wspomina się o nudnościach, wymiotach, etc. Owszem, u mnie były te pierwsze, ale znacznie później, niż ból podobny do okresu.

Teraz już nawet wiem dlaczego tak jest. To zagnieżdża się Maleństwo, to początki łożyska. Komórki muszą wbić się w naszą ścianę macicy i dlatego boli. Nie musi boleć  mocno. Ja akurat tak a nie inaczej przechodzę te trudne dni i dałam się nabrać mojemu Skarbowi :)

Objawy ciąży a objawy miesiączki

Dlaczego piszę o tym w jednym z pierwszych postów? Uznałam to za istotny temat, ponieważ sama oczekując bardzo bolesnej, jak zwykle u mnie, miesiączki, nałykałam się leków przeciwbólowych (silnych!) mimo braku krwawienia. Z tego powodu chciałabym, żebyś zdawała sobie sprawę, że jeśli jest spora szansa na to, że zaszłaś w ciążę, to postaraj się przeczekać mimo bólu do momentu zrobienia testu, czy pobrania krwi, czy wizyty u lekarza.

Nie wiem, czy wzięte leki zaszkodziły memu dziecku, niemniej mam dyskomfort z powodu braku wiadomości w tym temacie.

Tags:

Comments on this post

11 Comments
  • Gdy planujemy, czy też jest szansa, że mogłyśmy zajść w ciążę , trzeba być ostrożnym. Dla mnie największym zaskoczeniem było to, iż mimo, że nie miałam miesiączki i lekarza stwierdzili, że nie będę mogła być matką, zaszłam w ciążę. Natura lubi płatać figle :)

  • Do każdej ciąży inaczej się podchodzi…ale strach, że może się być ponownie w tym stanie – pozostaje chyba do końca życia :P

  • Ja przez 2 miesiące od zajścia w ciążę w czasie, kiedy powinnam dostać okres, miałam plamienia. I też nikt o tym nigdzie nie mówił, a podobno się zdarza.

    • Prawda, że sporo tych niuansów? U mnie też były różnice w objawach między pierwszą a drugą ciążą…

      • O to też. Poza jednym wspólnym – odrzutem od kawy na 3 miesiące ;) W pierwszej ciaży żarłam na potęgę pomidory. W drugiej wiśnie. Koniecznie mrożone. Magia jakaś ;)

        • W pierwszej ciąży nie mogłam robić zakupów w mięsnym i dokładnie wiedziałam co chcę jeść, nawet miałam to przed oczami. W drugiej – ani jedno, ani drugie. Miałam problem z jedzeniem. Owszem byłam głodna, ale nie wiedziałam na co mam ochotę.

  • Mi takie bóle miesiączkowe towarzyszyły przez kilka pierwszych tygodni ciąży, raz bardziej raz mniej bolesne, ale wiedziałam, że może się to dziać na początku. Niemniej jednak przyprawiło mnie to o wiele zmartwień, bo jak to przy pierwszej ciąży, każde ukłucie wywoływało u mnie atak paniki. Teraz jestem mądrzejsza, bogatsza w doświadczenia i przy następnej ciąży będę spokojniejsza (a przynajmniej mam taką nadzieję ;))

    • Ja mam 2 ciąże za sobą i faktycznie – do drugiej się zupełnie inaczej podchodzi.

  • Joanna

    Ja właśnie w tej chwili odczuwam to samo, miesiączka spóźniała mi się 6 dzień ,nigdy tak nie miałam ,zawsze 2 dni to maximum opóźnienia,zawsze miałam regularne miesiączki. Brzuch bolał jak podczas okresu z każdym dniem sobie mówiłam : o dzisiaj pewnie dostanę okres,bo boli jak cholera, ale tak się nie stało. Porozmawiałam z mężem, powiedziałąm mu co i jak ,no i kazał mi zrobić test ciążowy wtedy będę wiedzieć na czym stoję. No i tak zrobiłam kupiłam , test ,który potwierdził ciążę :) :) :), ale bóle dalej trwały, no i do tego teraz doszły nudności poranne i wymioty. Ja jeszcze mam takie coś że jak jakiś zapach mi się nie podoba to robi mi się niedobrze ,nie wiem czy inne Panie też takie coś odczuwały? Okazło się z moich obliczeń że to 6 tydzień. Teraz powoli trzeba wybrać się na pierwszą wizytę do lekarza, a potem pewnie na pierwsze badania :/ których nie lubię.

    pozdrawiam

  • admin

    U nas było tak, że po prostu przestaliśmy się zabezpieczać, liczyliśmy się z ciążą, ale nie spodziewaliśmy się, że w obliczu (nazwijmy to) współczesnych problemów uda nam się TO dość szybko. Od momentu pierwszej wizyty u ginekologa nazwałam ten fakt „planowaną wpadką” ;)

    Moje przyjęcie silnych leków wynikało niestety z niewiedzy o tym jak bardzo ciąża na początku przypomina miesiączkę… (przynajmniej w moim przypadku).

    Pozdrawiam Cię
    Lena

  • Marta

    Witam:)
    Mnie na samiutkim początku też zaskoczył ogromny ból brzucha, wręcz taki „skręt kiszek” potocznie mówiąc, było to w dniu, w którym powinnam dostać miesiączkę. Ból przechodził gdy coś zjadałam, ale musiałam natychmiast coś zjeść, także mój mąż miał nie lada wyzwanie, bił rekordy szybkości w robieniu kanapek (co w rezultacie teraz się bardzo przydaje, robi dla Nas śniadanka:)). Kolejne dni były podobne ból brzucha i jedzenie:)jako lekarstwo. Ja miała o tyle szczęście, że mieliśmy świadomość ciąży, bo się o nią staraliśmy, także leków żadnych nie przyjmowałam, dzięki Bogu.