Dynia na Halloween 2016. Hogata i inne inspiracje

Dynia na Halloween nie jest tradycją z domów naszego dzieciństwa. Odkąd zmarła moja mama staje się jednak jednym z elementów oswajania rzeczy trudno wytłumaczalnych, stałym punktem, który coraz chętniej przyjmuję do swojej świadomości. Każdego dnia wieczorem siadamy po ciemku z dziećmi i obserwujemy światełko wydobywające się z głębi tego owocu. Jak wyciąć dynię? Jakie są tegoroczne trendy dyniowe? dynia na Halloween, Hogata

Trendy dyniowe 2016

Obserwując Pinterest zauważyłam, że w tym roku mniej jest dyń ucharakteryzowanych, jak Hogata, czyli z wykorzystaniem ogonka jako nosa. W to miejsce coraz mocniej promuje się wycinanie wzoru z szablonu, ba! Co bystrzejsi przygotowali takie szablony na sprzedaż. Są to biało-czarne grafiki o rozmaitych wzorach. Przykleja się je na dyni, odrysowuje ostrym narzędziem, dłutkiem, śrubokrętem. Wyjątkowo popularny jest Dzwoneczek z Piotrusia Pana, zatem nie są to straszne wzory. Pewnym ukłonem w kierunku najmłodszych dzieci jest wycinanie dyni z pomocą foremek, np. metalowych do ciasteczek, które są wystarczające ostre, niezbyt straszne a pozwalają zrobić własną dynię nawet małemu dziecku.

Dynia na Halloween u Murawskich

Obejrzyj naszą galerię :)

Jak powinna być wycięta dynia na Halloween?

Pokażę Ci etapy tworzenia dyniowego lampionu. Za wykonanie projektu co roku odpowiedzialny jest tata. Wszystko zaczyna się od pomysłu na wycinankę. Pac-mann chodził za mężem kilka tygodni. Hogata była pomysłem spontanicznym. Elegancka pani dyniowa inspirowana była tym, że wycinaliśmy dynię dekoracyjną, która była prezentem od naszej kochanej cioci Marzenki fotografki po sesji jesiennej. jak-wyciac-dynie Ciekawe dla najmłodszych dzieci jest wyciąganie dyniowych flaczków. W tym może pomóc nawet dwulatek, jeśli tylko będzie miał odwagę. Tata wycina denko, by móc włożyć podgrzewacz. Potem już sama radość z wyciągania dyniowych wąsów i pestek. Jeśli nie zrobiliśmy tego wcześniej, to kolejnym krok to narysowanie pomysłu na dyni. Potem pozostaje wycięcie. Zwykle używamy noża, scyzoryka. Najwięcej zależy od tego jak duża i jak twarda jest dynia. Precyzyjne elementy, jak brwi, drobne gwiazdki, można wyciąć z pomocą... wiertarki. Wiertła używaliśmy pierwszy razem, mimo że dynie towarzyszą nam od kilku lat. Podobnie w tym roku ozdabialiśmy dynię. Dotychczas bazowaliśmy tylko i wyłącznie na cięciu. W tym roku z gałązek sosnowych powstała cała fryzura, z brystolu i jarzębiny - kapelusz, z kijka i brystolu - miotła, z rolek po papierze toaletowym, brystolu i liści - sukienka będąca jednocześnie stojakiem do miotły. Trzecim novum było zastosowanie częściowego wyskrobania skórki - patrz zęby i źrenice Hogaty.

A jak w tym roku wygląda Twoja dynia?

  • Co prawda nie obchodzę Halloween, ale pomysły na dynie fajne :D A taką Hogatę sama bym sobie w pokoju postawiła.

  • Bardzo fajne zajęcie łączące rodzinę. Wszyscy razem, to jest to :)