Gdzie Mama nie może, tam Tata pomoże

Gdzie Mama nie może, tam Tata pomoże

To będzie moje ulubione powiedzenie w tym miesiącu. Na szczęście OMD miał wolne całe 5 dni. Uznaliśmy, że to dobry czas, aby zrobić porządek z sonikową drzemką. Zadaniem było przerobienie dwóch drzemek dziennych na jedną! Rzecz będzie o planie dnia naszej Roczniaczki ;)

spi

Tym razem spróbuję opisać wszystko bez tabelki.

W nocy Sonia budzi się nadal 3 razy, czasem nawet 4. Zdarzają się noce z mniejszą ilością pobudek, ale raczej rzadko. Sonia idzie spać między 19:30 a 20:00. Bywa, że przebudza się później koło 22-23:00. Potem bardzo często między 2 a 3:00. Lekkie przebudzenie w okolicach wyjścia Taty, czyli kilka minut po 5. Te wszystkie pobudki są na mleko, choć bywa też, że po prostu wystarczy znalezienie smoczka.

Dzień powszedni zaczynałyśmy między 6 a 6:20. W majowy weekend OMD pracował nad tym, aby dzień zaczynał się później. Sprawa polegała na tym, żeby z drzemki ok. 10:00, zrobić drzemkę na 12:00. Przez pierwsze 2 dni było źle. Sonia się męczyła. Gdybym była sama, to nie wytrzymałabym tego marudzenia i szlochów, i położyłabym Dzidzię spać. Tata jednak wytrzymał i już od poniedziałku mam tego efekty. Sekret polega na tym, aby w momencie, kiedy Sonia przebudza się ok. 3 lub częściej o 5, przebrać jej pieluszkę i zostawić z mlekiem. Po tylu pobudkach pielucha zawsze była pełna, co przeszkadzało. Zabieranie butelki przebudzało Maluszka. Nie łamiemy się także, gdy po przebudzeniu ok. 6, odzywa się. Twardo nie idziemy, jeśli nie jest to płacz alarmujący. Przy takim postępowaniu zaczynamy dzień po godz. 8. Dzięki temu drzemka przesunęła się na 12 wypierając drzemkę, która była koło 17.

Nasz dzień wygląda zatem tak: po 8 wstajemy, ok. 9 jemy śniadanie. Po drodze bawimy się i podjadamy owoce lub przekąski. Po wspomnianej drzemce idziemy na spacer. Obiad jest koło 14 lub 15, zależy jak nam się dzień rozłoży. Potem znowu zabawy przekąski, także czas spędzony z OMD. No i kąpiel i spać.

Kolejne zadanie dla Taty z daniem mu wolnej ręki jest… przesypianie całej nocy. To ważne zadanie dla OMD, bo to on przede wszystkim wstaje do Sonii, gdy jest ciemno. Powiecie, że jestem bezlitosna, tym bardziej że chodzi do pracy na pierwszą zmianę.Uważam, że nie jestem, bo Tata ma… funkcję… automatycznego zasypiania (!) Zazdroszczę mu tego, bo ja jak raz wstanę  to minimum 2-3 godziny nie mogę zasnąć! Zatem poinformuję Was, kiedy Tatuś odniesie kolejny sukces!

__________

Zajrzyjcie co się działo u nas wcześniej:

Plan dnia Sonii, gdy miała 6 miesięcy

Nasz plan dnia 10 miesięcy po porodzie

Comments on this post

4 Comments
  • mambo

    a ja się muszę pochwalić bo moja Niunia odkąd skończyła 7-8 miesiecy śpi 1 raz dziennie. Sama sobie tak ustaliła :) Wstaje 6;30-7;30 po 8 schodzimy na śniadanie, około 11 jest 2 śniadanie (typu jogurt, owoc) i mniej wiecej o 12 butelka wody z sokiem(własnej roboty)i śpi od 1,5 do nawet 3 godzin zależy od dnia. Po obudzeniu jest pora na obiad potem spacer, zabawy i inne przyjemnośći ;) podwieczorek ok.17
    Natepnie ok. 19;30 kąpiel, butelka mleka i max.20;30 sen.
    W nocy śpi bez karmienia, nie pamiętam nawet kiedy ostatni raz ją karmiłam w nocy, jedynie co to przebudza się do picia wody (nawet do 0,5L w 1 noc) ale napije się trochę i śpi nadal, nie otwiera nawet oczu wiec nie wiem czy można to nazwać nawet przebudzeniem ;)

    Pozdrawiam wszystkich. ;)

  • U ans tez Tato zajął się nocnymi pobudkami i usypianiem wieczornym Kubusia :)

  • szczesliwa_ja

    no to teraz Sonia ma plan dnia taki jak nasz 14 miesięczny synuś:) tyle, że Adi w nocy się nie budzi czego i Wam i Soni życzymy. Brawo dla taty za wytrwałość w dążeniu do obranych celów! BRAWO – taki tatuś to skarb :)