Jak wydawać mniej na leki dla dzieci?

Jak wydawać mniej na leki dla dzieci?

To pytanie, którego nigdy nie powinniśmy sobie zadawać, bo na dzieci nie powinno się żałować pieniędzy. Obie ciąże prowadziłam prywatnie i w najgorszym okresie chorobowym – leczyłam dzieci płacąc za wizyty. Co jednak zrobić z drogimi zaleceniami?

Gdy nie jest kolorowo finansowo

Każdy ma gorsze okresy w portfelu, bez względu na to, ile zarabia. Nie lubię oszczędzać na dzieciach, jednak im dłużej jestem mamą, tym częściej dochodzę do wniosku, że umiar to wartość. Dorzuciłabym jeszcze rozsądek. Był taki czas, gdy urodził się syn a córka zaczęła przedszkole. Wówczas z racji wydatków na leczenie, odejmowałam sobie od ust. Nie życzę Ci tego, dlatego przygotowałam ten wpis oparty nie tylko o moje doświadczenia!

Jak wydawać mniej na leki?

Najpierw musisz wiedzieć, że choć te rady brzmią banalnie, to są do zrobienia i mogą efektywnie poprawić kondycję zdrowotną Twojje rodziny bez wyrzutów sumienia.

  • stosować sprawdzone specyfiki, czyli skuteczne i chętnie przyjmowane przez dzieci,
  • pytaj o zamiennik, wybieraj tańsze rozwiązania np. pytaj o inny preparat osłonowy przy antybiotyku,
  • zapobiegać chorobom, czyli budować odporność,
  • zmienić lekarza,
  • kupować w aptekach internetowych lub wykorzystywać system zamawiania przez internet z osobistym odbiorem.

Jak zbudowaliśmy odporność naszych dzieci?

Szczerze? Nie wiem. Nadal są stosunkowo chorowite, choć nie jest to już tak mocno uciążliwe. Kryzys chorobowy mamy co roku między wrześniem a styczniem następnego roku. W najbardziej krytycznym momencie zawieszaliśmy córkę, by syn przestał chorować. Przeleżeliśmy tydzień w szpitalu, mieliśmy podejrzenie astmy u młodszego dziecka i codziennie robiliśmy po 5 inhalacji każdej z pociech. Jednak mam wrażenie, że z roku na rok wyrastają z chorowania. Jedyna rada, jaką mam w tym temacie to: przeczekać! a raczej przetrwać!

Co robią rodzice, by ich dzieci nie chorowały?

  1. DIETA, czyli owoce cytrusowe, kiwi, czarna porzeczka, kapusta, profilaktycznie czystek z miodem, tran; ZMNIEJSZENIE ILOŚCI słodyczy i zapychaczy. Domowe słodycze i lody. Mniej nabiału szczególnie w sezonie chorobowym.
  2. SYROPY z czosnku, cebuli; czosnek w drobnych kawałeczkach na pieczywo z masłem. Sok z malin. Mleko z miodem. Syrop z pędów sosony + spirytus.
  3. PROFILAKTYKA – Rutinoscorbin, Ecomer dla dzieci, probiotyki, olej z czarnuszki, z dyni.
  4. ZMIANA lekarza.
  5. MIEJSCE ZAKUPU – apteki internetowe.
  6. ZAMIENNIKI, np. syrop prawoślazowy za 2zł zamiast drogich syropów. Syrop piniowy.
  7. INHALACJE/nebulizacje profilaktyczne lub na początku choroby, czyli z soli fizjologicznej. Odciąganie kataru.
  8. Spędzanie jak największej ilości czasu na dworze.
  9. NACIERANIE przy katarze dla lepszego oddychania, np. maść kamforowa i inne, jak gęsi smalec. Maść majerankowa.
  10. Nie przegrzewać.
  11. Zimne okłady na głowe, ciało dla zbicia gorączki, zanim zostanie podany słodki syrop przeciwgorączkowy.
  12. Badanie poziomu wit. D.
  13. Sprawdzić, czy nie jest alergikiem.
  14. Wycięcie trzeciego migdała.
  15. Stawianie baniek.
  16. ZIMNY CHÓW, np. spanie przy otwartych oknach, jak długo się da, optymalna ok. 17 stC. HARTOWANIE.
  17. Herbata słodzona miodem.
  18. Plastry cebuli na stopy i skarpetki na noc.
  19. Odłożenie pieniędzy na leczenie.
  20. Przygotowanie listy leków, które się ma w apteczce przed wizytą u pediatry.
  21. Zawieszenie w przedszkolu, żłobku, by ograniczyć kontakt z nadmiarem wirusów, dać czas organizmowi na wzmocnienie.
  22. Przetrwać tzw. najtrudniejszy pierwszy rok (w żłobku, przedszkolu lub szkole). Dzieci wyrastają z chorowania, tylko każde w innym wieku.

Przydał Ci się ten artykuł?

Przegapiłam jakąś dobra metodę na poradzenie sobie z wydatkami na leczenie w chorobie?

Comments on this post

0 Comments