Jak zostać mamą i nie zwariować?

Jak zostać mamą i nie zwariować?

Urodzenie dziecka zmienia życie każdej kobiety o 180 stopni. Każda z nas po krótkim okresie euforii z powodu pojawienia się na świecie potomstwa zaczyna w którymś momencie tęsknić za dawnym życiem, a przede wszystkim odskocznią od całej lawiny domowych obowiązków. Jak sobie ułatwić życie będąc mamą? Oto nasz krótki poradnik.

Opieka nad małym dzieckiem znacznie różni się od poradnikowej teorii. Dziecko śpi, je, bawi się, kiedy chce, a rodzice chcąc nie chcąc muszą się temu podporządkować. Mimo ogromu miłości do małego członka rodziny, trudno pozbyć się starych przyzwyczajeń i rezygnować z własnych przyjemności. By zostawić sobie choć trochę czasu dla siebie, konieczna jest spora modyfikacja organizacji dnia i podejścia do codziennych obowiązków.

Porządki? Nie za wszelką cenę

Odkąd na świecie są dzieci przestałam prasować. Wystarczy mi, że pralka i suszarka chodzą raz, a bywały okresy, że nawet dwa razy dziennie. Ubrania kupuję z dobrych gatunkowo tkanin, które po upraniu staranie rozwieszam na suszarce. Maluchy nie wyglądają jak spod igły, ale za to mamy popołudniu czas na czytanie, czy zabawę, a ja nie zasypiam przed przeczytaniem wieczornej bajki.

Obniżyły się też u nas w domu wymagania dotyczące czystości. Nie ścieram już kurzu kilka razy w tygodniu, nie odkurzam każdego paproszka. Sprzątamy, kiedy jest na to czas, czyli obiektywnie zdecydowanie za rzadko, ale jakoś nie mam z tego powodu wyrzutów sumienia.

Podobnie luźny stosunek mam do leniwych weekendów, kiedy dzieci nie idą na swoje sobotnie zajęcia sportowe, tylko po prostu kilka godzin oglądają telewizję, jedzą zamówioną pizzę, czy inny fast food. Zdarza mi się też odwieźć dzieci na cały weekend do dziadków, czy upchnąć na kilka godzin w sali zabaw, podczas gdy sama nie robię w tym czasie po prostu nic ambitnego, albo siedzę i czytam gazety.

Kilka przydatnych nowości

Gdybym miała wybrać jedną najważniejszą rzecz, dzięki, której oszczędzam czas i  pieniądze to zdecydowanie wskazuję zakupy online. Na początku nieufnie, bo lubię pochodzić po sklepie, poszukać nowości, dotknąć i przeczytać opakowanie, teraz nie wyobrażam sobie bez nich życia. Ponieważ transport jest najczęściej płatny, nauczyłam się robić wcześniej listę zakupów, by całe przedsięwzięcie się opłacało. Warto też zwrócić uwagę na objętości, bo zdjęcie nie zawsze oddaje realny wygląd danego opakowania. Małe wpadki w postaci 10 opakowań jogurtów po 0,5l, zamiast zamierzonych małych kubeczków zdarzały się na początku. Dziś już takich sytuacji jest mniej, tym bardziej, że można posiłkować się spisem zapamiętanych wcześniej, najczęściej kupowanych produktów.

Z innych rzeczy, których nie pamiętam jeszcze dekadę, czy dwie temu,  nie mogłabym zrezygnować z nosidełka dla dzieci. Należę do matek, które wszędzie ciągną z sobą dzieci. Dzięki nosidełku mam wolne ręce, wszędzie wejdę, bez konieczności wciągania po schodach wózka, czy pchania go po plaży, czy innych wertepach. Z nosidełkami dla dzieci Fidella można zaliczać zakupy, spacery, wizyty u lekarza, wakacje, podróże komunikacją miejską. Dodatkowo mają tę zaletę, że rosną wraz z dzieckiem, ponieważ panel otulający plecy dziecka daje się regulować na wysokość i szerokość. Są bardzo miękkie i pozwalają na bezpieczne noszenie maluchów.

Mistrzyni w kuchni

Na szczęście moje dzieci nie są na żadnej diecie, więc wszelkie trudności związane z bezmlecznym, czy bezglutenowym komponowaniem posiłków nas omijają. Moja dwójka była do 6-stego miesiąca karmiona piersią, potem korzystaliśmy z dobrodziejstw słoiczków. Dzięki temu dzieci mogły każdego dnia spróbować czegoś nowego, a ja nie stałam godzinami przy kuchni. Dzisiaj gotuję już dla wszystkich to samo, z tą różnicą, że porcje dla dzieci są mniej przyprawione, bez sosów, czy śmietany. Zmiana sposobu przyrządzania posiłków: więcej jemy owoców, warzyw, duszonego mięsa, ryb, czy dań przyrządzonych na parze tylko wyszła nam na zdrowie.

Comments on this post

0 Comments