koło życia, mama aktywna zawodowo, mama dwójki dzieci, Lena Murawska, blogerka

Co to jest koło życia? Uporządkowany świat w garści!

Kiedy pierwszy raz użyłam tej techniki, nie sądziłam, że zmieni ona moje życie. Jestem aktywną zawodowo blogującą mamą dwójki dzieci i chcę Ci opowiedzieć o tym, jak wykorzystuję koło życia do uporządkowania wielozadaniowego kobiecego świata. Zapraszam do lektury i po PDF.

Co to jest koło życia?

Na samym początku chcę uprzedzić Cię, że nie jestem coachem ani psychologiem i nie jest to kolejny wpis pełen hurra optymizmu. W swoich publikacjach staram się mieć praktyczne podejście do życia. Cenię to sobie, bo jestem kobietą po trzydziestce i po przejściach, której kolejne lata fundują huśtawkę kolejnych doznań i decyzji. Im jestem starsza, tym bardziej to wszystko się komplikuje… Podejrzewam, że masz podobnie.

Długo zapętlałam się w swoim życiu, aż w końcu trafiłam na koło życia. Okazało się być dla mnie dobrą metodą na rozsupływanie dorosłości, odpowiedzialności, macierzyństwa a nawet… pracy zawodowej, która nie jest ciepłym etatem a ciągłą walką o przetrwanie swoje i rodziny…

W tym wpisie chcę podzielić się z Tobą moją wersją tego narzędzia. Koło życia Leny Murawskiej (PDF dla Ciebie) składa się z 10 części a nie 6-8, jak to jest najczęściej spotykane. Moje doświadczenia były zbyt mocno złożone, bym mogła szerzej spojrzeć na rzeczywistość, dlatego postanowiłam wyodrębnić więcej sfer, by lepiej widzieć zmiany.

Kluczowe słowo to ZMIANA, nie chodzi o postęp, czy uwstecznienie, tylko o zmianę, ani o polityczną, coachingową, tylko moją/Twoją prywatną, indywidualną, spersonalizowaną. Za to lubię koło życia, że za każdym razem wychodzi inaczej a dopiero, jako całokształt pozwala stwierdzić, czy „wszystko jest OK”. Koło robisz dla siebie. Ja zwykle rysuję je w jednym ze swoich starych kalendarzy książkowych.

Rysuję swoje koło co kwartał lub jeśli wydarzy się w moim życiu coś bardzo ważnego, co rzutuje na wiele sfer. U koleżanki, której przypomniałam tę technikę, takim wydarzeniem był koniec związku, potem nowa ścieżka w biznesie. U Ciebie może to być np. urodzenie dziecka, znalezienie pracy. Jeśli chcesz pamiętać o cyklicznym powtarzaniu ćwiczenia, zapisz się do mojej subskrypcji:

Jak wypełnić koło życia?

Zacznij od pobrania PDF z rysunkiem koła życia. Wydrukuj lub wzorując się na dokumencie narysuj własnoręcznie.

Weź do ręki swój ulubiony przedmiot do pisania, rysowania. Obojętnie co, mazak, kredkę, ołówek, pióro, długopis. To, co lubisz.

Jak widzisz koło jest podzielone na 10 części, ale też składa się z 10-stopniowego obszaru coraz to mniejszych kół. Od środka do największego to Twoja skala oceny danej strefy. Malutkie 0 – fatalnie, największe 10 – najbardziej mi odpowiada, super, idealnie!

Strefę tematyczną, nad którą zastanawiasz się w danym momencie, zamalowujesz w kierunku od środka koła. Przykładowo jakiś temat w swoim życiu oceniasz na 5. Zamalowujesz 5 cząstek od najmniejszej. Możesz je pokolorować, jak w kolorowance, albo zakreskować, zakratkować. Jak lubisz. Tak, by było widać na ile oceniłaś daną sferę.

Ocenianie sfer możesz zacząć od dowolnego pola. Jeśli nad którymś będziesz musiała się zastanowić, wróć do niego. Ja na kole życia zamalowuję na zasadzie przemyślanego impulsu. Patrząc na temat zwykle mam w głowie jakąś ocenę. Daję sobie jednak chwilę, żeby się zastanowić. Uważam, aby nie popaść w drugą stronę i nie analizować zbyt drobiazgowo/długo. Od tego jest czas, gdy masz przed oczami całokształt swojej rzeczywistości i trzeba ocenić co dalej robić.

Na pierwszym LIVE wytłumaczyłam to na zasadzie relacji z partnerem. Jeśli ostatniej nocy miałaś mega seks a generalnie się nie układa, to spróbuj zsumować sprawy łóżkowe z codziennością i wypośrodkować ostateczną wartość. Nie dawaj 8 za łóżko, jeśli generalnie jest na 3…

Sfery na kole życia Leny Murawskiej

Opisywanie zacznę od godziny 12 i pójdę zgodnie z ruchem wskazówek zegara.

Zdrowie

PYTANIE GŁÓWNE: Jak oceniasz obecnie swoje zdrowie w skali od 1 do 10?

Jaki jest teraz Twój stan zdrowia? Czy wykonujesz badania profilaktyczne?

Czasem nawet mimo ciężkiej choroby, czy niepełnosprawności ruchowej, umie się żyć i nie ma się dyskomfortu z tego powodu. Pamiętaj, że to tylko Twoja skala ocen. Jeśli tragicznym wydarzeniem w Twoim życiu jest złamanie palca u nogi, oceń zdrowie nisko.

Relacje

PYTANIE GŁÓWNE: Jak oceniasz obecnie swoje relacje z innymi ludźmi w skali od 1 do 10?

Osobiście w tym przypadku nie umiałam się jednoznacznie określić, ponieważ nasze otoczenie jest różne, jest partner, współpracownicy, dzieci, może teściowa, czy jakaś inna część rodziny, mająca na nas wpływ. Czasem ktoś, obok kogo siedzimy nie ma na nas takiego wpływu, jak kuzynka z Grenlandii, albo wychowawczyni naszego dziecka… Z drugiej strony mamy okropną relację z partnerem, ale towarzysza nam w pracy wspaniali ludzie. Trudno byłoby mi tu uśredniać.

W tej sferze dzielę sobie dodatkowa linią od środka na zewnątrz na mniejsze sfery. U mnie jest to mąż, dzieci, rodzina, znajomi. Uszczegóławiaj, jak chcesz. Oceń każ cząstkę swoich relacji osobno. Jeśli obecnie nie jesteś w związku, możesz mimo to wstawić przedział pt. partner. Jeśli jest Ci dobrze bez niego możesz ocenić wysoko. Jeśli jednak pragniesz miłości i związku, ocenisz niżej, bo pewnie czujesz dyskomfort, że go nie ma. To wszystko jest bardzo subiektywne a nawet intymne.

Ktoś może być domatorem, ale jakimś cudem przyciągać tłumy ludzi i prowadzić dom otwarty, co nie do końca mu odpowiada. Jeśli dotyczy to Ciebie, oceń względem swojego dyskomfortu. Potem zastanowisz się, jak czuć się lepiej w swoim domu.

Rozwój osobisty

PYTANIE GŁÓWNE: Jak oceniasz obecnie swój rozwój osobisty w skali od 1 do 10?

To gigantyczna sfera wbrew pozorom. Może się nam rozmaicie kojarzyć. Dla jednego będzie to czytanie książek, bo ta forma go rozwija i da sobie 10. Inna kobieta przez rozwój osobisty rozumie 3 kierunki studiów a ma ukończony tylko 1, więc oceni się tu nisko, bo większe aspiracje. Ktoś inny ogląda programy przyrodnicze w TV i uzna to za szczyt swojej wiedzy i będzie mu z tym dobrze, oceni wysoko.

Przejaskrawiam trochę przykłady. Zaznaczam jednak, że nie neguję żadnej postawy. Chcę pokazać z jak szerokim zagadnieniem, całym życiem, całym Twoim światem, masz teraz do czynienia, pracując nad swoim kołem.

Styl życia

PYTANIE GŁÓWNE: Jak oceniasz obecnie swój styl życia w skali od 1 do 10?

Lifestyle to właściwie wszystko. Oceniając tę sferę zastanawiam się, czy to jak chcę żyć a jak żyję jest sobie bliskie, czy kompletnie się nie zgadza. Im bardziej moje wyobrażenie o wymarzonym stylu życia jest odległe od tego, jaka jest moja rzeczywistość, tym mniejszą cząstkę zamalowuję.

Praca/biznes

PYTANIE GŁÓWNE: Jak oceniasz obecnie swoją aktywność zawodową w skali od 1 do 10?

Bez względu na to, czy zarabiasz na pracy, czy nie. Bez względu na to w jaki sposób ją wykonujesz, na umowach, w ramach działalności gospodarczej, czy na etacie. Możesz być zadowolona ze swojej aktywności zawodowej. Możesz w ramach życia zawodowego być tylko wolontariuszką w swojej brabży a czerpać z tego pełną satysfakcję. Oceń to.

Finanse

PYTANIE GŁÓWNE: Jak oceniasz obecnie swoje finanse w skali od 1 do 10?

Co ważne tutaj – oceniaj swoje dochody, swoje zarobki. Budżet rodziny możesz mieć w świadomości, ale stopniuj raczej to, ile Ty do niego wprowadzasz. Czy są zgodne z tym co chcesz i potrzebujesz?

Specjalnie w powyższym punkcie pisałam o wolontariacie i odnosiłam się do zarobków. Nie zawsze praca, która jest naszą pasją a niekiedy i życiem, daje nam godne warunki finansowe. Od tego właśnie jest wydzielona strefa finansów.

Blogowanie

PYTANIE GŁÓWNE: Jak oceniasz obecnie swoje blogowanie w skali od 1 do 10?

Kieruję swoją komunikację w internecie do mam aktywnych zawodowo, które czy to w ramach pasji, życia prywatnego, czy przy okazji firmy, zajmują się również blogowaniem. Taka jest moja idealna Odbiorczyni, Czytelniczka. Jeśli nie prowadzisz bloga możesz pominąć to pole.

Jest mi niezwykle miło, jeśli blogujesz. Zastanów się zatem na jakim etapie jest Twoje blogowanie a jak chcesz, żeby wyglądało. Analogicznie do lifestyle, oceń jak bardzo wyobrażenia są odległe od rzeczywistości. Im dłuższa między nimi droga, tym niższa ocena.

Pisząc pierwszy wpis sama stworzyłaś sobie strefę podobną do pracy, która może kiedyś przynieść pieniądze, budować relacje i wpływać na każdą z części koła.

Macierzyństwo

PYTANIE GŁÓWNE: Jak oceniasz obecnie siebie jako matkę w skali od 1 do 10?

Jak funkcjonujesz, jako matka.

Tu być może uznasz, że przecież mieści się to w relacjach. Jednak gdyby zastanowić się dokładniej, jak bardzo nasza własna ocena siebie jako matek wpływa na nasze sfery życia, wyjdzie, że wpływ jest ogromny. Chodzi mi w tej sferze o to, byś skonfrontowała zdanie innych o tym, jaka matka jesteś, byś wzięła pod uwagę swoją wizję matki sprzed urodzenia dziecka a to, jak budujesz relację z dziećmi teraz. No i wymieniłam słowo „relacja”, jednak tu nie chodzi o jej jakość, tylko o sposób budowania, czy jest zgodny z Twoimi poglądami, wyobrażeniami. 

Moje macierzyństwo, szczególnie w pierwszych 2 latach odbijało się dramatycznie na całym moim życiu. Dramat dział się w mojej głowie, w poczuciu osamotnienia w opiece nad dziećmi. Przez to się zaniedbałam w wyglądzie, ale z drugiej strony na pierwszym miejscu były potrzeby dzieci, zatem no moje różne sfery nie wystarczało. Inne sfery, jak kiepskie finanse, relacje, rzutowały na macierzyństwo. Brak pomocy w opiece odbijał się na sferze zawodowej.

Urodzenie pierwszego dziecka zmienia bardzo dużo, dlatego ta sfera jest wydzielona na kole życia. Małżeństwa, czy związku nie wydzieliłam, ale wynika to z faktu, że druga osoba jest w pewnym sensie równoprawnym partnerem. Dziecko, jako noworodek, niemowlę (nazywam to paróweczką), komunikuje i rozumie mało złożone sprawy. Dziecka zdrowa kobieta nie zostawi i nie zamknie za sobą drzwi. W odniesieniu do partnera może tak zrobić z dużo mniejszymi konsekwencjami dla siebie i niego.

Kobiecość

PYTANIE GŁÓWNE: Jak oceniasz siebie, jako kobietę w skali od 0 do 10?

Kobiecość to też wygląd i tak najczęściej nam się kojarzy, z elegancją, seksapilem. Znam jednak kilka kobiet ubierających się jak chłopczyce a jednak emanujących wręcz kobiecością. Chodzi o poczucie samej siebie, jako płci. To kobiece poczucie własnej wartości, decydujące o naszej odwadze na różnych szczeblach życia. Bardzo ważne dla budowania relacji, ale tez przy podejmowaniu decyzji w większości tematów.

Wygląd

PYTANIE GŁÓWNE: Jak oceniasz swój wygląd zewnetrzny w skali od 0 do 10?

Jeśli przebrnęłaś przez poprzednie kategorie z ta pewnie będzie Ci najłatwiej. Myślę, że nie muszę się tu rozpisywać. To chyba najbardziej subiektywna strefa, zależąca od Twoich poglądów, znajomości mody i chęci jej wykorzystywania, świadomości sylwetki, wagi, wzrostu i wszystkiego tego, co mozna z nimi uczynić z pomocą stylizacji…

Jak interpretować koło życia?

W kole życia nie chodzi o to, by w każdej sferze mieć same 10. To nie jest cel. Specjaliści uważają, że w życiu najlepsza jest równowaga. Nie miałam zdania na ten temat aż do ostatniego rysowania… Pierwszy raz podzieliłam się z innymi mamami tą metodą, gdy okazało się, że od ostatniego wykonania zadania średnia ilość punktów wzrosła o ponad 2! Był to dla mnie efekt WOW. Grudniowe koło życia pokazało średnią arytmetyczną o ponad 1 punkt niższą, niż wcześniejsza. Ja jednak czuję się dużo lepiej, jestem silniejsza, pewniejsza, ładniejsza (dosłownie). 

Praktyka nauczyła mnie robić to, co mogę i co jest mi potrzebne Nie da rady w maksymalnym wymiarze zajmować się każdą ze sfer. Ponadto ocenianie sfer jest bardzo subiektywne i zauważyłam, że skale przyjmowane przeze mnie różnią się między sobą na przestrzeni czasu. Ostatnie koło pokazało jednak, że moja punktacja między kolejnymi sferami nie ma wielkich rozbieżności, jest bardziej zrównoważona, niż dotąd. Mój brak zdania się zweryfikował. Możliwość postępu daje równowaga, nie dopuszczenie do tego, żeby jakąś sferę zaniedbywać, zapominać o niej. Nie jest to jednak równoznaczne ze stawianiem wszystkiego na podium, bo zwyczajnie się nie pomieści…

-> Obejrzyj LIVE o Kole Życia <-

Uff! Pewnie masz już przed sobą swoje koło życia. Czas odpowiedzieć sobie na najbardziej ogólne pytanie:

Czy jesteś zadowolona ze swojego życia?

Życzę Ci, żeby odpowiedź była twierdząca. Podejrzewam jednak, że jeśli wykonałaś ćwiczenie, to gdzieś coś Ci jednak zgrzyta…

Jak przełożyć swoje koło życia

na realne zmiany w rzeczywistości?

Tu teorii jest wiele. Opowiem Ci o tym, jak ja to robię. Możesz się zainspirować. Zachęcam Cię również do szukania własnych rozwiązań.

  • Jak duże są rozbieżności w ocenianiu poszczególnych sfer?
  • Co jest na plus w porównaniu z poprzednim kołem życia?
  • Która strefa jest najsłabsza?

Osobiście zaczynam od tych sfer, które wymagają pracy, ale zwracam uwagę na te części koła, co do których mam już pomysły na ich poprawę, albo prowadzę działania, które mogą na nie wpłynąć.

Jeśli widzę słany punkt lub punkty tego wykresu, zadaję sobie dwa pytania:

  • Co mogę zrobić, by poprawić tą słabą sferę?
  • Czy w ogóle czuję potrzebę, aby ją poprawiać?

By nie zapomnieć swoich spostrzeżeń, w niezamalowanych kawałkach tej strefy piszę czego mi w niej brakuje. Owe braki spowodowały, że pola nie sa zamalowane. To mogą być prozaiczne rzeczy lub całkiem poważne.

Jak mam braki, to zastanawiam się co mogę zrobić, aby je uzupełnić.

Jeśli już wiem co mogę zrobić, zaczynam zastanawiać się od czego zacząć.

Jeśli mogę coś wykonać od razu, robię to.

W moim przypadku było tak, że ten mały pierwszy wykonany kroczek do zajęcia się daną strefą, zachęcał mnie do podejmowania kolejnych działań. W swoim tempie. To tempo było szybsze, gdy dobrze widziałam cel, na którym najbardziej mi zależało. W innych przypadkach działo się to nieco wolniej.

Poczucie zadowolenia, gdy rysowałam kolejne koło po 3 miesiącach potwierdzało, że zmiany w moim życiu są odczuwalne i idą w dobrym kierunku!


Na koniec jeszcze raz zapraszam Cię do subskrybowania moich wiadomości!

  • Pierwszy raz słyszę o kole życia. Pobrałam i w wolnej chwili usiądę do tego, bo mnie zainspirowalas 😃

    • Dziś przed 21 LIVE na ten temat, będziesz mogła od razu wypełnić i dopytać ;) Mi autentycznie pomogło i pomaga. Mam głosy od dziewczyn, które robiły je ze mną na LIVE rok temu, że im tez jest nieco łatwiej ogarniać całokształt.

      • Niestety nie miałam nawet szansy dołączyć przez córeczkę…

  • Aga Basta

    Sama jestem mamą aktywną zawodowo i cieszę się, że tu trafiłam. Jestem też mamą blogującą, więc koło życia idealne dla mnie. Muszę popracować nad wzrostem finansów i nad zmniejszeniem ilości pracy.

    • To zapraszam na fan page prowadzony dla blogujących mam aktywnych zawodowo oraz do subskrypcji :)