Lifestyle mamy freelancerki, czyli co zajmuje mi życie?

Lifestyle mamy freelancerki, czyli co zajmuje mi życie?

Czym charakteryzuje się lifestyle mamy freelancerki, będący głównym tematem tego bloga? O czym piszę najczęściej? Czy i dlaczego znajdziesz tu wartościowe treści? Poznaj blogującą mamę, pracującą zdalnie, jej rodzinę, codzienność i poglądy.

lifestyle mamy freelancerki
Mama M z dziećmi, Lena Murawska, copywriter Bydgoszcz

Nasza rodzina składa się z 4 osób i psa

Mama M, Lena, czyli ja, rocznik 1983 pracuję zdalnie pisząc teksty na zlecenie, poza pisaniem lubię poszukiwać informacji o rozwoju osobistym. Tata, Tomek, rocznik 1980 zawodowo jest programistą CNC a prywatnie interesuje się militariami. Wspólnie piszemy książkę o dzieciństwie w PRL-u (lata 80. XX wieku). Oboje jesteśmy rodzicami dwójki dzieci. Córka Sonia, nasza pierworodna przyszła na świat w kwietniu 2012 roku. W godzinach pracy rodziców chodzi do przedszkola a poza nim lubi rysowanie, balet i układanie puzzli. Syn Konrad urodził się w 2014 roku, dokładnie 2 lata i 35 minut po siostrze. Jest przedszkolakiem Mamy psa rasy golden retriever, która była szczeniakiem w roku 2013.

Jak żyjemy poza mediami?

  • nie mamy w domu telewizora, smartfony i podobne elektroniczne źródła informacji są,
  • jesteśmy pasjonatami rodzinnej jazdy na rowerze,
  • przekazaliśmy dzieciom zamiłowanie do budowania z klocków, rysowania i gier planszowych,
  • co roku spędzamy część wakacji nad jeziorem w Borach Tucholskich.

Mój lifestyle mamy freelancerki

Najpierw jest kobieta. Któregoś dnia swojego życia ta sama istota zostaje mamą. Dziecko, jako nieznane wcześniej zjawisko, zaczyna zasłaniać jej część świata, jeśli nie cały. Ten świat jest wielopłaszczyznowy. Tu są uczucia, emocje, ale i codzienność, zdolność do utrzymania się, chęć własnego rozwoju. Prędzej, czy później nastaje czas DECYZJI. Solo lub w porozumieniu musi odpowiedzieć sobie, czy chce wrócić do pracy takiej, jak przed porodem? Czasem nie ma dokąd wrócić. Czy jest ktoś, kto pomoże w opiece nad dzieckiem i ile to będzie kosztować? Co chce i umie robić, i czy da się na tym zarabiać? Jakim budżetem domowym dysponuje, a jaki jest jej potrzebny?

 

Dlaczego jestem freelancerką?

  • Od swojej pierwszej pracy w okresie studiów, takiej biurowej, od do, wiedziałam, że szef nad głową i na siłę szukanie sobie pracy, gdy akurat nie ma co robić – to nie dla mnie. Jestem typem kreatywnym a nie skrupulatnym. Ma to swoje wady, ale tworzenie jest tym, co kocham.
  • Co robi tatuś? Pracuje! A co robi mama? No właśnie. Nigdy nie chciałam być kurą domową. Nie pasuje mi, by tak o mnie mówiono. Chciałam, by i o mnie dzieci mówiły, że pracuję. Obecnie chodzą do przedszkola i wiedzą, że mama pracuje.
  • Nie mam dostępu do każdorazowego nagłego zastępstwa w opiece nad dziećmi. Wykonanie zadań mogę regulować, zmienić się, gdy dzieci w godzinach pracy męża są ze mną, popołudnie należy do niego.

Jak żyję w symbiozie z rodziną?

  1. Dostosowuję swój program dnia do stałych elementów codzienności, jakie narzuca naszej rodzinie praca męża i przedszkole dzieci a dokładniej ich tam bytność lub niebytność.
  2. Poza pisaniem dla zleceniodawców wielu rodzajów tekstów z różnych tematyk, jestem autorką książki dla mam o noworodku.
  3. Cenię sobie wirtualne towarzyszenie moim Znajomym w formie LIVE nadawanych najczęściej na profilu facebook’owym.
  4. Uwielbiam doradzać. Myślę, że odziedziczyłam to w genach po mamie. Stąd pomysł na PORADNIK RODZICA, oparty o codzienne problemy. Doradztwo w zakresie e-działalności jest częścią mojej drogi zawodowej.
  5. DOMOWE DIY jest czymś, co uwielbiam. Zrobić coś, z tego co mam. Ukłon w kierunku upcyklingu, czy poprostu dawania nowego życia przedmiotom.

I jeszcze jedno…

Co to jest freelance?

Kiedyś mówiono o freelancerach, że są wolnymi strzelcami. To prawda. Poza wprowadzeniem anglojęzycznej nazwy nic się w tym temacie nie zmieniło. Formalnie wygląda to bardzo różnie. Moim zdaniem w pojęciu freelancer odnajduje się osoba pracująca na umowach, mająca działalność, czy pracująca na etacie. Tutaj jest najwięcej różnic definicyjnych. Dla mnie bycie freelancerem to decydowanie o tym, co robię. Oczywiście zadanie powinno być wykonane w terminie, ale czy zajmę się nim w środku nocy, czy w czasie urzędowych godzin pracy – nie ma znaczenia.

Comments on this post

0 Comments