Mała wariacja 3bit

Mała wariacja 3bit

Długo zastanawiałam się nad menu imprezy roczkowej Sonii. Koleżanka Anka podpowiedziała mi ciasto 3bit, jako szybkie i dość efektowne. Proporcje i przepis wzięłam ze strony kotlet.tv, zmieniając nieco sposób podania. Być może dzisiejszy wpis będzie dla Was inspiracją do dalszych eksperymentów.

Taki jest efekt końcowy:

3bit

A tutaj prezentuję sposób wykonania:

Paulina i Michał proponują wykonanie ciasta na blaszce. Moim priorytetem było, aby w dzień imprezy się nie przemęczać. Wiadomo kręcący się Maluszek, goście, ogólne zamieszanie. Chciałam przygotować się tak, aby zrobić jak najmniej. Ciasto jeszcze zawsze trzeba pokroić. Spodziewałam się ok 20 gości w pierwszy dzień (rodzina) i drugi (znajomi). Przygotowałam 20 mały naczyń. Gorąco polecam małe szklaneczki do napojów. Chodziło mi o to, aby wielkość naczynia odpowiadała wielkości kawałka ciasta.

3bit-naczynia

Podstawą ciasta są ułożone na dnie herbatniki maczane w mleku. Druga część mojej wariacji to rozkruszenie herbatników w blenderze (niskie obroty, bo nie miało być pyłu, tylko kawałeczki). Wsypywałam na dno po 2-3 łyżeczki herbatników, zależało to od wielkości naczynia. Bałam się jednak, że kolejne warstwy nie rozmiękczą ciastek, dlatego dodawałam do szklaneczek tyle samo łyżeczek mleka. Potem okazało się, że mogło mleka być mniej, np. tam gdzie 2 łyżeczki, mogła być 1, itd. To zamiast maczania w mleku.

3bit-kajmak

Drugą warstwą powinna być krówka. Na samym początku przygotowywania deseru, wstawiłam puszkę do kąpieli wodnej, żeby masa lała się z łyżeczki. Im cieplejsza, tym lepiej się nią pracuje, ba! nawet daje się rozgarniać! Kajmak przykryłam kolejną warstwą herbatników.

3bit-smietana

Na to warstwa ze śmietaną kremówką z uwzględnieniem wszelkich uwag z pierwowzoru.

3bit-herbatniki

Po warstwie herbatników przyszedł czas na budyń z masłem.

3bit-budyn

No i na koniec proponowana jest czekolada. Miałam jednak do czynienia z porą wiosenną, więc zdecydowałam się na owoce. Wydawało mi się, że może być to analogiczne np. do deseru lodowego. To właśnie trzeci etap wariacji. Żeby nie było, że się nie słucham przepisu, na część salaterek polałam odrobinkę czekolady z polewy do deserów, ozdabiając ją mandarynką.

Ilości składników podane na kotlet.tv w zupełności wystarczyły na wypełnienie zebranych salaterek. Masę krówkową udało nam się kupić w puszce 400g a proponowane jest 0,5kg. Wystarczyło jednak i nawet troszkę zostało na inny deserek już nie dla gości.

Comments on this post

0 Comments