Miesiączka a ciąża

Miesiączka a ciąża

Miesiączka w moim życiu nigdy nie była stałym elementem. Rekord to półroczny odstęp między jedną a drugą i to było jeszcze przed inicjacją seksualną. Nie ukrywam, że nieregularność okresu jest dość kłopotliwa a w odniesieniu do ciąży to w ogóle!

Wiedzieliśmy, że chcemy mieć dwoje dzieci. Z terapią hormonalną, czy może jakąś inną, chcę poczekać póki dwójki na świecie nie będzie. Bardzo krótko brałam antykoncepcję hormonalną i to było wariactwo, nie poznawałam swoich zachowań i ciężko było mi je okiełznać. Boję się zmian w organizmie a dziecku szkodzić nie chcę. Zatem o regulacji spraw kobiecych rozmawiać będę z lekarzem po drugim rozwiązaniu. Póki co napiszę o moich dotychczasowych doświadczeniach.

Kalendarzyka nie prowadziłam, bo uznałam że to nie ma sensu, wędrujący cykl zwyczajnie mnie denerwował. Póki co jedyną skuteczną metodą do uregulowania był stały partner w łóżku i podobne odstępy w stosunkach płciowych a do tego totalny brak stresu. Aż nie wierzę, że był jakiś bezstresowy czas w moim życiu, ale wtedy miała na głowie tylko pracę i nieoficjalny związek. Teraz jest codziennie RODZINA, zarówno moja, Męża, jak i nasza, i dbanie o nią, staranie się, niestety przysparza dodatkowych stresów, często takich, na jakie nie ma się wpływu.

Zmierzam do tego, że cykl znowu mi się rozregulował. Przed pierwszą ciążą było to 30 dni. Przed drugą już 40 lub 42! Niby odstęp dopuszczalny, ale jakiś kosmiczny! Jak się ma to do ciąży?

Jak to powiedział ginekolog, to nie ma znaczenia, że pani cykl miał 40 dni. Z tego powodu dziecko nie będzie siedziało w brzuchu dłużej, bo miesiąc i tak jest 30-dniowy. Stąd mam dwa terminy. Na USG wychodzi mi, ze jestem w ciąży jakby 2 tygodnie do przodu, niż świadczą o tym wymiary płodu. Skoro wymiary są prawidłowe to można się ich trzymać.

Objawy ciąży

Podstawowym objawem ciąży jest brak miesiączki. Skoro mam nieregularna, to możecie się tylko domyślać ile testów ciążowych robiłam, aby wiedzieć na czym stoję. To bardzo męczące, szczególnie psychicznie. Do tego usłyszałam komentarz, że tylko kurwy często robią testy… Super! Osoba, która to powiedziała jest kobieta, ale bardzo dosadnie przestałam się liczyć z jej zdaniem na temat spraw kobiecych, skoro jest ideałem, który test zrobił raz i od razu były dwie kreski.

Bóle miesiączkowe

Przed porodem – pisałam w okolicach narodzin Sonii. Chodziło o to, że myślałam, że mam bóle miesiączkowe a to zawiązywało się łożysko… Zatem bóle mogłabym też dodać do objawów. Miejcie to na uwadze w swoich przypadkach.

Przy drugiej ciąży się niepokoiłam, bo czekałam na bóle miesiączkowe, jako objaw a one się nie pojawiły. Ginekolog wyjaśnił mi, że macica się rozciągnęła i natura ma łatwiej. Przy okazji co do bólu i macicy mam też takie przemyślenie, że jest tam gdzieś przecież blizna i zastanawiam się, czy ona nie ograniczy również wewnętrznej strefy czucia.

Po porodzie – czy zmniejszą się bóle? Ja te dni przeżywałam koszmarnie, Kilka ketonali na dobę, krew leciała, jak z kranu. Podobno tylko normalny poród może coś tu zmienić pod względem bólu. Okazało się, że pierwsza cesarka, nie zmniejszyła obfitości, ale ból znacznie! Jedynie pierwszy dzień jest tabletkowy.

Przy okazji kilka słów o pierwszej miesiączce po porodzie. Mi przytrafiła się akurat nad morzem na wyjeździe. To był koszmar. Nie wiedziałam, czy choruje z powodu miesiączki, czy jak. Wydawało mi się, że jestem przeziębiona. Drgawki jak w febrze, rozwolnienie (mam wzjg, myślałam że to to) i temperatura 40 stopni. Horror. Następnym razem było już lepiej.

Teraz

Teraz to czekam na powrót miesiączki po porodzie i laktacji mam nadzieję a potem będę myśleć, aby jakoś ustawić mój kurewski cykl miesiączkowy.

Tags:

Comments on this post

0 Comments