Miód z mniszka lekarskiego i inne przetwory

Miód z mniszka lekarskiego i inne przetwory

Miód z mniszka lekarskiego jest domowym przetworem opracowywanym w naszej rodzinie przez kilka lat. Maj obfituje w mlecze i zanim zamienią się w dmuchawce, warto choćby podczas majówki, nazbierać trochę kwiatów i zamienić je w zdrowe dodatki do potraw i napojów.

mniszek lekarski, mlecz, przepis na miód z mniszka lekarskiego

Mniszek, znany dzieciom jako mlecz, jest źródłem witaminy B, C, beta-karotenu i minerałów.

Właściwości mniszka lekarskiego

  • moczopędny -> używany w obniżaniu ciśnienia krwi metodą zmniejszenia ilości płynów w organizmie. W celach moczopędnych pije się napar z suszonych liści lub z liści zmieszanych z korzeniami.
  • pobudza wytwarzanie interferonu, będącego substancją działającą przeciwwirusowo,
  • w odróżnieniu od innych preparatów, te z wykorzystaniem mlecza, nie wypłukują a wręcz wzbogacają o potas (liście cechuje wysoka zawartość potasu),
  • pobudza pracę nerek przymuszając do wydalania toksyn,
  • regeneruje skórę przyspieszając gojenie blizn i zanikanie uszkodzeń skóry – zaleca się kąpiele kosmetyczne i okłady z soku na zmienione miejsca.
  • korzeń – oczyszcza wątrobę i woreczek żółciowy, zalecany w niestrawności i przy braku apetytu,
  • liście – sprzyjają rozpuszczaniu kamieni w woreczku żółciowym, mają silne właściwości antyoksydacyjne, więc działają antynowotworowo.
  • kwiaty zaleca się w nieżycie jamy ustnej, gardła i oskrzeli, szczególnie w przypadkach przewlekłego kaszlu – podstawą kuracji jest wówczas syrop.

Kuracja oczyszczająco-wzmacniająca z zastosowaniem mniszka polega na jedzeniu 3 łyżek liści codziennie na kolację, przez 2 tygodnie. Mogą być spożywane bez dodatków, lub jako składnik surówek i sałatek.

Kiedy zbierać mniszka?

Kwiaty – w maju, gdy zakwitną mlecze i zanim zmienią się w dmuchawiec.

Liście – wczesną wiosną.

Korzenie –  późną jesienią lub wczesną wiosną. Trzeba go wykopać i wysuszyć.

 

Przepisy z majowego Działkowca

SOK Z LIŚCI MLECZA

Zebrane i umyte liście najlepiej przepuścić przez sokowirówkę. Aby otrzymać jedną szklankę soku potrzeba 0,5 kg liści.

Świeży sok można przechowywać w lodówce przez 3 dni a stosuje się go w dawce po 50 gram, 3 razy dziennie przed jedzeniem.

NALEWKA Z SOKU

5 szklanek soku zalewamy 250ml spirytusu, mieszamy, odstawiamy na tydzień. Po tygodniu trzeba przecedzić, rozlać do ciemnych butelek.

Zaleca się picie 2 razy dziennie rozcieńczonego soku w proporcji łyżka soku do pół szklanki wody.

Miód z mniszka lekarskiego

Wykorzystanie kwiatów mlecza według naszego rodzinnego przepisu. Prezentuję model wyjściowy, który był inspiracją do późniejszych zmian długości gotowania, ilości kwiatostanów i proporcji, itd.

  •  250 kwiatów,
  • 1 cytryna pokrojona w plastry,
  • 1 kg cukru.

Po zerwaniu mniszki zostawić na jeden dzień. Po czym zalać wodą i moczyć przez noc. Kwiatostany powinny się złożyć, wówczas łatwiej odcina się szypułki. Gotuje się 30 minut w jednym litrze wody. Odcedzić. Do wywaru wrzucić pokrojoną cytrynę i dodawać stopniowo całą porcję cukru. Czas gotowania wywaru to 60 minut na największym gazie ale maksymalnie skręconym. Mieszałyśmy co 5-15 minut, garnek pozostawiony otwarty. Powstały produkt rozlałyśmy do słoików, gdy był jeszcze gorący.

Gotowy syrop jest świetnym dodatkiem do herbaty a dla osób, którym zasmakuje, do samodzielnego zjadania z łyżeczki. Przy gęstszej konsystencji, sprawdzi się jako zamiennik miodu na kanapce z masłem.

Jakich modyfikacji przepisu dokonałyśmy z mamą?

Zmniejszyłyśmy ilość wody do 3/4 litra przy 250 kwiatach lub dla 200 kwiatów użyłyśmy 1/2 litra wody. W obu wariantach pierwsze gotowanie, przed dodaniem cukru, trwało 30 minut. Zamiast krojenia cytryny, dodawałyśmy wyciśnięty sok z jednego całego owocu. Wydłużałyśmy gotowanie do nawet 3 godzin. Im dłużej się gotuje, tym bardziej miód gęstnieje i ciemnieje. Dla wzmocnienia walorów zdrowotnych najlepiej użyć cukru trzcinowego.

Na koniec coś dla dzieci wspaniały film, o tym jak mlecz zmienia się w dmuchawiec.

***********

Mniszek rośnie wszędzie,
polub artykuł, udostępnij na swoich profilach,
aby więcej osób mogło czerpać
z dobrodziejstw tego pospolitego kwiatu z rodziny astrowatych.
Smacznego i dużo zdrowia!

***********

[subscribe2]

Tags:

Comments on this post

6 Comments
  • AnetaNieZajac

    Nalewki to bym chętnie spróbowała ;)

    • Smak nazwalabym oryginalnie wyrafinowanym…

  • Kiedyś utwierdzano mnie w przekonaniu, że mniszek jest trujący – nie wiem dlaczego. Ostatnio czytam o miodach, syropach i innych przetworach i chyba w przyszłym roku się skuszę.

    • Dokladnie! To sie chyba bierze stad, ze brudzi i malym dzieciom sie go wybija z glowy. Mialam podobnie. Potem mama sama oszalala na punkcie syropu i bylo mi sie trudno przelamac. Nie mniej, gdyby trul nie byloby mnie na swiecie :)

  • Szkolne inspiracje

    Super propozycje. Szkoda, że mlecze już przekwitły. :(

    • U nas jeszcze chwile temu byl drugi rzut, ale faktycznie to juz nie to samo :)