Moje wsparcie – podręcznik przetrwania

Czytam bardzo mało książek, nawet nie ze względu na czas, bo znam mamy, które dają radę mając więcej niż jedno dziecko. Jakoś tak wychodzi, że nie mam ulubionego autora... drugie-dziecko-podrecznik-przetrwania To co ostatnimi laty czytam to publikacje Agnieszki Chylińskiej i najczęściej poradniki dla rodziców. Jeden, z powodu wszechobecnego w nim rozsądku i logiczności, wyjątkowo przypadł mi do gustu. Nie dostałam kasy za reklamowanie go, jest zwyczajnie - dobry, pokazuje co może być, jakie są sytuacje, po prostu buduje większą świadomość u czytelnika.
Naia Edwards  Drugie dziecko Podręcznik przetrwania
Zaznaczam, że nie jest to jedyna książka dla rodziców o dzieciach, która mam na półce. Ta jednak jest najbardziej adekwatna dla tych z nas, którzy chcą powiększyć rodzinę o kolejnego malucha. Warto czytać go w tracie dyskutowania o kolejnym dziecku, podejmowania decyzji i w czasie ciąży, czyli dokładnie w tych momentach, co na pęczki czytujemy poradniki w ogóle o rodzicielstwie i obsłudze niemowlaka ;) Sama wracam do niej także później, bo wszystkie najważniejsze kwestie związane z maluszkami po prostu w niej są. Ta książka część moich poglądów potwierdziła, część determinowała. Pomogła mi planować pierwsze spotkanie rodzeństwa. To dzięki niej przygotowywałam prezent od noworodka dla starszaka (tak, nie pomyliłam kolejności). Poradnik doprecyzował także organizację dnia, gdy już jest nas więcej. Wcielam w życie podawane przykłady, sprawdzam, czy są trafione dla naszej Rodziny. Szukajcie w wydawnictwie Mamania! Wszystkie te sprawy z pewnością rozszerzę we wpisach na moich blogach - dzisiaj, przy okazji Dnia Mamy - polecam uwadze!