Najważniejsze pudełka w rodzinie z dziećmi

Najważniejsze pudełka w rodzinie z dziećmi

Nigdy nie sądziłam, że zwykłe szare kartonowe pudełka, staną się tematem wpisu na blogu. Jednak tajemnica, jaką skrywają, nie mogła przejść bez echa, bo to najważniejsze pudełka w rodzinie z dziećmi.

pudełka w rodzinie, blog mamy

Odkrywam tajemnicę

Zawartością najważniejszego pudełka w rodzinie są przedmioty mające lub mogące mieć znaczenie dla dzieci, wywołujące uśmiech, nostalgię, prowokujące do rozmowy. Ilość pudełek w rodzinie jest różna. Czasem nawet nie są pudełkami a pojemnikami z tworzywa.

Jakie są nasze najważniejsze pudełka w rodzinie?

To kartony szare, ale wyraźnie opisane pisakiem. Każdy z nich ma wymiary 30x30x60 cm i mieści się w pawlaczu, ustawione ekonomicznie, czyli prostopadle do ściany. Pomysł pojawił się na samym początku mojego macierzyństwa, czyli ma już 4 lata. Pierwsze miesiące przyniosły kilka drobiazgów, które zaczęły z czasem stanowić wartość sentymentalną. Drugie pudełko pojawiło się nieco później, gdy wpadło kilka rzeczy kupionych na zapas, troszkę nietrafionych prezentów. Trzecie pudełko zostało założone, gdy zostałam mamą po raz drugi. Gdzieś po drodze pojawił się pomysł na czwarte, ale jego słuszność na sto pięćdziesiąt procent, potwierdził się, gdy umarła moja mama. Czy wiesz już, o czym będę pisać?

Najważniejsze pudełko w rodzinie, nr 1 i 3

Pudełko dla Sonii i pudełko dla Konrada. Domyślasz się, co skrywa? Wkładam do tych pudełek pamiątki, przedmioty uznawane powszechnie za pamiątki, jak i te, które obdarzam największym sentymentem. To prywatna sprawa, mogę jednak zdradzić, że mamy ukryte w nich części garderoby, pierwsze maskotki, pamiątki z wycieczek (bo gdzie indziej je trzymać?), poza tym wiele przedmiotów i kartki związane z Chrztem, biała szatka a nade wszystko świeca.

Czemu wspominam o świecy? Ona wyznacza rozmiar pudełka. Żaden dostępny na rynku pojemnik, czy skrzyneczka, mający być schowkiem na ważne rzeczy, nie mieści świecy. Przyznasz, że pewnie wszyscy rodzice zachowują tę rzecz. Pojemność kartonów jest spora, ich długość odpowiada głębokości standardowej zabudowy, którą zwykle określa się właśnie na 60 cm.

Każde z dzieci ma swoją prywatną przestrzeń. Łapię się też na tym, że trzeba czasem dokonać wyboru, co tam schowam, bo już nie wszystko chce się zmieścić. Mam zachowała dla mnie ogrom rzeczy. Choć późno założyłam rodzinę, bo ok. 30., sporo przedmiotów wykorzystują moje dzieci. Niestety część zniszczyłam, szczególnie uwielbiałam albumy fotograficzne. Nauczona swoim doświadczeniem, zdjęcia są całkowicie poza zasięgiem dzieci, nawet ja sama muszę wejść na drabinę. Podobnie pudełka dzieci są na razie dość wysoko. Być może z czasem wyniesiemy je nawet do piwnicy po dodatkowym ofoliowaniu, aby się nie kurzyły. Marzy mi się, aby pokazać je dzieciom na 18. urodziny, ale nie wiem, czy wytrzymam.




Najważniejsze pudełko w rodzinie, nr 2

Prezenty. Rozmiar kartonu jest taki sam, celem nie robienia bałaganu w szafkach, aby łatwiej i ekonomicznej poukładać. Jest to pudełko, które polecam każdej rodzinie. Nie zawsze odsprzedaję nietrafione prezenty. Czasem zdarza się kupić na promocji 3 przedmioty w cenie jednego (tak obrazowo), wówczas chowam to, co zostanie. Dzięki temu rozwiązaniu już teraz mam komplet prezentów na tegoroczne… Boże Narodzenie! Znasz sytuację, gdy masz zaproszenie do znajomych i przydałoby się coś zabrać ze sobą? Hyc do pudełka i gotowe!

W naszym kartonie znajdują się głównie zabawki, bo mamy przekrój dziecięcego wieku między kilka miesięcy a 13 lat. Gdy czasem czegoś nie wykorzystam, to zostaje dla młodszego. Najważniejsze jest to, że wszystko co odkładam jest nowe, ani odrobinkę nie otwierane, np. kosmetyki. W przypadku tych ostatnich warto zwracać uwagę na datę ważności, bo głupio jest dać komuś balsam ważny jeszcze przez miesiąc.

Najważniejsze pudełko w rodzinie, nr 4

Historia rodziny. Skoro pociechy mają swoje pamiątki, to może warto zgromadzić w jednym miejscu rzeczy rodziców, czy dziadków? Jestem w trakcie przygotowania takiego pudła. W środku znajdą się np. legitymacje szkolne, dzienniczki ucznia i inne ważne kiedyś rzeczy, które już teraz można zarchiwizować. Być może dołożę jeszcze jakiś zeszyt z opisem co i dlaczego jest zostawione, aby dzieci same mogły podróżować po wspomnieniach, szczególnie gdy nas zabraknie…

**********

Też zachowujesz jakieś pamiątki? Gdzie je trzymasz?

Możesz odpowiedzieć na Fejsbuku, zapraszam!

Tags:

Comments on this post

0 Comments