Minął kwartał mego macierzyństwa! Stosując zasadę – czas leczy rany – mogę (już bez nerwów) opisać jak wyglądało moje rodzenie ;) na-sale-opercyjna Zanim jednak o tym to chcę się wytłumaczyć z długiej przerwy – po pierwsze – Bobo a po drugie – wydawało mi się bezzasadnym pisanie o rodzicielstwie przed opowiedzeniem o porodzie, ale do rzeczy... Continue reading

Połóg. Temat ciężki i trudny ze względów fizycznych i psychicznych. Nade wszystko niestety - długotrwały w rozumieniu choćby kilku miesięcy. Są jednak rzeczy, które bez względu na ciężkość naszego stanu, łączą wszystkie świeże mamy i o nich chcę napisać a i może coś komuś podpowiem...   Podstawą tak, jak w przypadku ciąży, powinna być tu dieta. Ten specyficzny czas nie zawsze pozwala jednak na odpowiednia organizację, zachodzą też inne okoliczności lub zwyczajnie odpowiednie jedzenie nie przynosi spodziewanego efektu. Wówczas przy pomocy doradców - specjalistów powinnyśmy sobie same pomóc!... Continue reading

Niektórzy uważają to za zbytek, szczególnie w erze fotografii cyfrowej, gdzie amator może mieć dobrą lustrzankę. My jednak pokusiliśmy się ponownie o zrobienie sesji fotograficznej, tym razem już z Maluszkiem w roli głównej. Nasz koszt w 2012 roku to 400zł i nie uważam tych pieniędzy za stracone! Continue reading