Pierwsza wspólna drzemka

Pierwsza wspólna drzemka

To był ciekawy dzień. Chciałam zaaranżować pierwsze wspólne spanko Rodzeństwa M. w jednym pokoju. Miał to być pokój dziecięcy a wyszło jak zwykle inaczej – w dużym pokoju…

Sonia wołała o mleko, położyła się w swoim łóżeczku a obok – w szczebelkowym – leżał Konrad. Po kilku minutach wyszła i wymościła sobie legowisko w naszej pościeli na kanapie. Przyniosłam tez Brata, aby był z nami, bo wyglądał na zainteresowanego światem a nie snem… Wyszłam na chwilę, aby dokończyć rozmowę telefoniczną a gdy wróciłam – oboje spali.

Comments on this post

0 Comments