Plan dnia z mamą pracującą

Powrót do pracy, czy też znalezienie sobie zajęcia zarobkowego, to dla matki wydarzenie związane z tak silnymi emocjami, jak poród. W przypadku Mamy M. tak było. W momencie znalezienia lokalu, gdzie mogła uciec, po 3 latach w domu - przeżycie było ogromne. zegar-buddy Do póki się nie urządziła, nie rozejrzała w koło i nie rozpłakała, nie rozumiała, że zarabianie w domu przy dzieciach jest tak naprawdę namiastką życia zawodowego, atrapą, marną podróbką. Za chwilę minie Rodzicom M. rok z dwójką dzieci. Był to czas wymagający. Rodzinę nawiedził szereg chorób. Od nich właśnie uzależniony był plan dnia. Zawodowo trochę zmieniło się u Taty i u Mamy. Tata zrezygnował z nadgodzin. Sonia od września chodzi do przedszkola z 2-miesięczną przerwą na początku roku z racji chorowitości Brata. 4:30 - pobudka Taty. Wstaje, przynosi Sonię Mamie do łóżka, po czym przygotowuje się do wyjścia. W tym czasie z reguły Mama towarzyszy Sonii w toalecie i ubieraniu. Gdy dzieci chorują = Sonia zostaje w domu = Tata musi jeszcze wyjść z Hajlą. Średnio o 5:15 Sonia i Tata wychodzą do przedszkola a Mama wraca do łóżka, o ile po drodze Konrad się nie obudził. Pobudka Brata około 6:15. Niestety dla Mamy najczęściej o tej porze, znikome szanse na dosypianie. Jeszcze miesiąc temu Maluszek dosypiał sobie obok rodzicielki, ale to się już zmieniło. Gdy ogarną sprawy poranka, około 8 rano, Mama zabiera Konradka na spacerek z psem. Potem trwa dzień, spędzany jak to z niemowlakiem, psem, etc. W środku dnia około 10:30 do 12:00 trwa drzemka, czas na wszystko i nic. O 14 Tata kończy pracę i jedzie po Sonię do pkola. W domu są około godziny 15:30. Jest przygotowywany do końca obiad. Często jest to zadanie dla Taty a Mama wychodzi z psem. Największa zmiana to wyjście Mamy z domu, które stało się możliwe dzięki lokalowi. Posiadanie do niego kluczy i bliskie położenie gwarantuje, że w dowolnym momencie można tam być. Na drzwiach jest informacja, że od 17:00 do 20:00. Wszystko zależy od ilości zadań, urlopu Męża i planów na weekend. Gdy Mama wraca do domu to Dzieci już śpią. Można wtedy coś zjeść w towarzystwie Taty. Wieczorami na spacery z psem chodzi pan domu. Najwięcej obaw było, czy Sonia (3-latek) da sobie radę, bo w tygodniu widzi Rodzicielkę na chwilę rano po przebudzeniu do ubierania i potem po p-kolu podczas obiadu. NOC Najczęściej Rodzice M. idą spać między 22:00 a 23:00. Konradek budzi się 2-krotnie około wspomnianej 11 w nocy i między 1-2. Sonia budzi się raz, szczególnie jeśli usłyszy płacz Brata. Ciekawe kiedy będzie kolejny przewrót w rozkładzie doby i z czym będzie związany... Planowo powinno być to pójście Kondzia do przedszkola.