Plan dnia ze złotego środka

plan dnia Staram się nie ulegać modom. Jednak sięgając po poradniki, znalazłam kilka wskazówek, które sobie zaskarbiłam. Jedną z nich jest bezcenna wartość wspólnego przebywania rodziny w jednym miejscu o jednym czasie. Znałam ją z okresu dzieciństwa, ale kiedy samemu zostaje się mamą, to czuje się wspólne chwile jeszcze intensywniej. Od samego początku udawało się zbierać domowników w porze obiadu. Druga sprawa to bycie ze sobą poszczególnych członków rodziny w różnych konfiguracjach...  Po latach zmagań z planowaniem, samoczynnie, ukształtował się u nas schemat wręcz idealny...   Tym razem przedstawiam plan dnia w dużym uproszczeniu. Typ zajęć z grubsza się nie zmienił i tu ukłon do stałych Czytelników, którzy wiedzą co i kiedy robimy. Aktualnie nie wychodzę popołudniami do swojego wynajętego lokalu a syn chodzi do przedszkola (kosztowa równowartość). 4:40 - 5:00 Tata Córka Mama razem, Syn śpi 5:00 - 6:00 Mama solo Syn solo (w sensie osobnych pokoi) w tym czasie Córka z rówieśnikami w przedszkolu a Tata w drodze do pracy, po wspólnym przejechaniu samochodem drogi z domu do przedszkola 6:00 - 7:30  Mama Syn razem Córka w przedszkolu Tata w pracy 7:30 - 8:30 Mama Syn i pies na spacerze od 8:30 Mama solo Syn w przedszkolu Córka w przedszkolu Tata w pracy 12:30 Mama idzie na spacer z psem 13:00 - 13:30 Syn kończy pobyt w przedszkolu 13:30 - 15:30 czas Mamy z Synem, w ciepłe dni częściowo na placu zabaw w tym czasie: - 14:00 Tata kończy pracę - 15:00 Córka kończy pobyt w przedszkolu czas Taty z Córką w drodze do domu 16:00 rodzinny OBIAD 16:30 - 18:00 dowolność czasu i przebywania ze sobą 18:10 - 18:30  kolacja wspólna lub dzieci, sprzątanie 18:30 - 19:00 Mama i Córka, wspólne usypianie w tym czasie Tata i Syn w drugim pokoju do 20:00 Tata Syn Mama 20:15 Tata idzie na spacer z psem 20:30 - 22:00/23:00 Mama i Tata w duecie
  • Fajnie, że udało Wam się wypracować taki plan dnia ;)