PRACA DLA MAMY: studio tatuażu. Biznes mamy, pomysł z dziecięcej pasji.

PRACA DLA MAMY: studio tatuażu. Biznes mamy, pomysł z dziecięcej pasji.

Studio tatuażu. Historia mamy, u której dziecięca pasja do rysowania zamieniła się w dorosły biznes. Jeśli zastanawiałaś się kiedykolwiek, jak wygląda życie tatuażystki, to przeczytaj historię Moniki.

studio tatuażu, Monika Walczak

Od rysowania do tatuowania

Od najmłodszych lat uwielbiałam rysować. W szkole moje zeszyty pasjonowały równolatków, bo marginesy i okładki byłby bogato zdobione szkicami mojego autorstwa…  Wybierając kierunek studiów posłuchałam jednak rodziców i ukończyłam prawo. Przez 15 lat pracowałam w dużych firmach i korporacjach. Całe dnie poza domem sprawiały, ze czułam się coraz bardziej zmęczona i nieszczęśliwa, widząc dzieci codziennie już szykujące się do snu. Nie mogłam  odrobić lekcji ze starszą córką, ani przyprowadzić młodszej córki z przedszkola, miałam wrażenie że ciągle jestem w pracy. Pewnego dnia. ot tak, wpadłam na pomysł, ze chciałabym tatuować. Kupiłam maszynki do tatuażu i pozostały niezbędny do tego sprzęt. Potrenowałam troszkę na sztucznej skórze, a później dzięki uprzejmości mojego męża już na żywym człowieku :)  Okazało się, ze nadal „rysowanie” przynosi mi radość. Zdjęcia moich pierwszych „dzieł” na nodze mojego ślubnego pokazałam szerszej publiczności na facebooku. Publiczność zareagowała pozytywnie, ludzie zaczęli pytać, czy zdecydowałabym się wytatuować także i im małe co nieco. Dalej potoczyło się już wszystko bardzo szybko, pracowałam już nie tylko w tygodniu w korporacji, ale jeszcze weekendami w domu tatuując kolejne osoby. Byłam coraz bardziej zmęczona, ale nie potrafiłam zrezygnować z nowej pasji.

Własne studio tatuażu – TA decyzja

Ta praca 7 dni w tygodniu trwała około 4 lat, ale nie rezygnowałam, bo wiedziałam, ze nie chce aby to była tylko zabawa. Odkryłam nowy sposób na życie. Odkryłam pasję, która dawała mi nie tylko radość duchową, ale też materialną. Za każdym razem gdy byłam już bardzo zmęczona przypominałam sobie po co to robię. Podjęcie dycyzji o rzuceniu etatu i otworzeniu własnego studia tatuażu nie było łatwe. Każda taka zmiana łaczy się z ryzykiem i stresem, z wieloma niewiadomymi  zwłaszcza gdy w domu kręci się dwoje dzieci. Stwierdziłam jednak, ze jeśli teraz nie zdecydują się na ten krok, mając  36 lat, to kiedy? Kiedy będzie czas na ryzyko? I gdzie się podziała ta spontaniczna Monika, która kiedyś sięgała po to o czy marzyła bez wahania? 

studio tatuażu, Monika Walczak

Organizacja czasu dzięki wsparciu pociech

Mam 2 córki. Starsza ma 14, a młodsza 6 lat. Rożnica 8 lat pomiędzy dziećmi jest o tyle komfortowa, ze  starsze dziecko jest już w stanie wiele pomoc przy młodszym i w obowiązkach domowych. Dodatkową pomoc mam ze strony mojej mamy, która mieszka razem z nami. Ponadto z mężem, który ma również elastyczne godziny pracy staramy się z dnia na dziś dogadywać jak zorganizujemy kolejny dzień, aby zająć się dziećmi i móc popracować. 

Co jest potrzebne, by mieć studio tatuażu?

Nie ma szkół w których można uzyskać tytuł tatuatora. Są szkolenia prowadzone przez studia tatuażu, ale nie są one cenione pośród tatuażystów. Ceny takich kursów wahają się  pomiędzy 1 tys. do 4 tys. zł. Zabrzmi to brutalnie, ale większość cenionych i znanych tatuażystów to artyści, którzy fachu nauczyli się sami ćwicząc na sztucznych skórach, na kawałku skóry świńskiej i na znajomych. Najważniejszy jest talent plastyczny i zapał w nauce opanowania techniki tatuowania, oraz maszynki. 

Ile zarabia dobre studio tatuażu?

Zarobki uzależnione są w dużej mierze od talentu, kreatywności, zaangażowania i posiadanych umiejętności. Ceny małych tatuaży zaczynają się w większości studiów od 100-250 zł, ale maksymalna cena na rynku za dzienną sesję może wynosić nawet kilka tysięcy u cenionego artysty. Pracę tatuażysty można wykonywać stacjonarnie podpisując umowę z jakimś studiem, można samemu otworzyć własne pracownie i zarabiać sememu tylko na siebie, ale można również dogadywać się i podróżując tatuować w rożnych salonach, w różnych miastach a nawet krajach. Forma pracy oczywiście ma też wpływ na zarobki. Tatuażysta pracujący prowadzący studio na własny rachunek osiąga miesięcznie  ok 10-15 tys zł.

Monika Walczak

mama dwójki, właścicielka studia tatuażu
fan page

 

Ten wpis powstał w ramach cyklu PRACA DLA MAMY prowadzonego w 2017 roku.

Jeśli interesują Cię historie innych mam, to wszystkie opublikowane materiały znajdziesz w spisie zawodów i osobistych historii mam freelancerek. Możesz też napisać swój artykuł lub udostępniać informacje o akcji w swoich mediach społecznościowych.

Przede wszystkim jednak INSPIRUJ SIĘ! Mamy odważyły się na szczerość, doceń to!

Działajmy wspólnie dla mam aktywnych zawodowo!
Lena Murawska
lena.a.murawska@gmail.com

Comments on this post

0 Comments