Ranking pieluch 2013

Ranking pieluch 2013

Dzisiejszy wpis to aktualizacja rankingu 2012. Wszystko wraz z postępem technicznym ulega miniaturyzacji, także pieluszki! Co prawda Sonia nosi rozmiar 5 (junior). Jesteśmy bliżej odpieluchowania, niż szczytu pieluszkowego, ale postęp jest na tyle istotny, że warto go opisać.

Panie po 60. pamiętają czasy, kiedy to podczas miesiączki zamiast podpasek używały… waty! Osobiście nie umiem sobie tego wyobrazić właściwie pod każdym względem. Ja pamiętam pierwsze podpaski Bella, które były grube na kilka milimetrów. Zawsze bałam się, że odcisną się z tyłu na spodniach i wszyscy będą wiedzieć co akurat są za dni… Moje czasy to także wejście na rynek cieniuteńkich Always. To samo dotyczy pieluszek dla maluszków.

Jakiś miesiąc temu znalazłam na półce w Rossmanie paczkę pieluch z tą samą ilością, co w wielkiej pace a w rozmiarze ok. 1/3. Oczywiście sceptyczna byłam. Mój ranking jednak wygrały pieluchy BabyDream i je kupowaliśmy najczęściej. To przekonało mnie do wypróbowania. Pieluszki sprawdziły się.

Niesamowite jest to, że wbrew pozorom kosztownych nowości, wcale nie są takie drogie! Wczoraj znaleźliśmy podobną miniaturową paczkę w Lidlu. Nigdy nie próbowaliśmy tej marki, wzięliśmy, bo są tańsze niż BabyDream a Sonia coraz częściej siada na nocnik, więc nie używamy już tak często pieluch jednorazowych. Wiem też od koleżanki, że w Auchan można znaleźć cienkie pieluszki jeszcze innej marki.

Mąż pamięta czasy, kiedy paczka Pampersów kosztowała kilkaset złotych i kolejka ciągnęła się do nich kilometrami mimo ceny. Dziś mamy takie Always dla maluszków w cenie z dyskontu. Te małe paczki mają 30-40 sztuk i kosztują 20-30zł!…

W związku z tymi faktami mój ranking aktualizuję w następujący sposób…

Miejsce 1. – nowoczesne cienkie pieluszki

Miejsce 2. – pieluszki jednorazowe tradycyjne

Comments on this post

0 Comments