Rok 2017. Rok Koguta. Rok działania

Rok 2017. Rok Koguta. Rok działania

Rok 2017 według horoskopu chińskiego będzie czasem pracy zespołowej, jako najefektywniejszego sposobu na wykonywanie zadań. Wskazane jest by otaczać się życzliwością i wspierającymi nas osobami. Czemu o tym piszę? Bo na tym oparłam moje plany na 2017 przed przeczytaniem horoskopu. Dzielę się z Tobą swoimi postanowieniami i… podsumowuję 2016.

2017

Zanim o przyszłości, przypomnę notatki z przeszłości: rok 2015 i rok 2016 a teraz do rzeczy. W życiu każdej mamy przychodzi taki moment, że chęć wyjścia do ludzi i zajęci się swoim życiem nierodzinnym, zaczyna determinować organizacje w domu. Jeśli bawi Cię zajmowanie się dziećmi i nie marzysz o niczym innym, nie znajdziesz w tym wpisie niczego dla siebie, no… chyba że uda mi się uświadomić Tobie, jak ważne jest niezatracanie siebie.

Tak pisałam podsumowując rok 2015:

Teraz nie ma ograniczenia, nie ma też usprawiedliwienia dla opieszałych zachowań, czy czegokolwiek innego. Widzę przed sobą coś w rodzaju otwartej przestrzeni.

Postanowienia na rok 2017

Rok 2017 w aspekcie zawodowym i zarobkowym

Rok temu pisałam, że powinnam zatroszczyć się o swoje zatrudnienie. Pracy etatowej nie mam. Marzy mi się praca zdalna albo w agencji albo 2-3 stałych zleceniodawców, którzy przyniosą CO MIESIĄC paczuszkę ciekawych tekstów do napisania. Czy brak pracy to porażka? Raczej nie! W porównaniu z rokiem 2015, w mijającym roku POTROIŁAM swoje dochody. Jakie mam postanowienie? Działać dalej! Wprowadzić na rynek swoje produkty pozwalające na pasywne zarabianie. W głowie mam od dawna kwotę, która by mnie satysfakcjonowała, ale pozwolisz, że zatrzymam ją dla siebie. Jeśli jej dosięgnę – ujawnię :-D

Zawodowe projekty we współpracy z innymi

-> czerwiec 2017 – coś dla dzieci

-> listopad/grudzień 2017 – coś dla ubierających choinkę

Zawodowe projekty indywidualne

-> kwiecień 2017 – związany z chorobą Parkinsona

O wszystkim będę Cię informować. Szukaj informacji w mediach społecznościowych i wpisów na blogu. Zapraszam!

Rok 2017 rodzinnie

Nadal potrzebna jest stabilizacja. Powinnam prężniej podejść do przygotowania się na grudzień, by ostatni miesiąc roku był okresem wygaszania działań, refleksji, wspomnień a nie zmuszał do szukania zleceń na siłę.

2017 będzie pierwszym a jednocześnie przedostatnim rokiem stabilizacji jeśli chodzi o brak dzieci w domu. We wrześniu Sonia zacznie zerówkę w przedszkolu. Potem planujemy zerówkę w wybranej szkole. Konrad będzie kontynuował bycie przedszkolakiem. Co to daje mi? Czas na pisanie, czyli czas na zarabianie i bezpieczeństwo oraz zorganizowany czas dwójki dzieci za kwotę, którą wcześniej wydawałam na opiekunkę jednego dziecka.

Tak, jak chciałam udało się wygospodarować więcej czasu dla rodziny. Jeśli nie mam pilnych zleceń, nie pracuję popołudniami oraz w weekendy i święta. W tym roku tez uczciwie sama przed sobą nie wzięłam pracy na wakacje. Wypoczęłam, jak nigdy. Powinnam pamiętać, że kreatywna praca wymaga produktywnego umysłu i bezstresowego otoczenia. To wszystko przekłada się na życie rodzinne, bo ze względu na nie zdecydowałam się na drogę freelancerki.

To najistotniejsze aspekty, które chciałam zauważyć. Myślę, że dalej będziemy w kontakcie w sprawach przyszłości :)

Comments on this post

1 Comments
  • Niko Nikodem Sadlowski Sadłows

    Pięknie. Ja zacząłem blogować w połowie roku ale to jest coś na czym się chce skupić w 2017 prócz pracy zawodowej. Czuje ze to jest to coś