Sytuacja z Córcią: Mop

Sytuacja z Córcią: Mop

Mama ma do Córci ogromne zaufanie – rzecz wiadoma! Mama jest bardzo z Córci zadowolona, bo ta już sama biega na sedesik i siusia, nawet bez nakładki. Pierwsza Sonii czynność nie wymagająca udziału mamy w żaden sposób!

No i dziś o poranku, dźwięk do Mamy uszu dolatuje znajomy – siusianie, na 100% siusianie! Jednak po chwili z toalety nie wybiega zadowolone Dziecko. Wręcz przeciwnie – cisza! Cóż, Mama z duszą na ramieniu ruszyła do wiadomego pomieszczenia i… (jak zwykle w takich sytuacjach) osłupiała!

Córcia beztrosko moczy swoją zabawkę – kwiatka w… wodzie w… sedesie i następnie płatkami zmywa z radością podłogę… Mop! Cudowny mop na zielonej długiej łodyżce z listkami o żółtym środku i pomarańczowych płatkach… Taaa!

Ah, to zaufanie z miłości… a nie z rozsądku 

Comments on this post

0 Comments