Plan dnia rodziny ma to do siebie, że lubi się zmieniać, gdy pociechy wyrastają na tyle, aby skorzystać z pomocy placówek typu żłobek, przedszkole, szkoła... U nas były 2 takie większe zmiany, 2 lata temu we wrześniu, gdy Sonia zaczęła przedszkole, potem w kwietniu 2015, gdy Konradek rozpoczął swoją przygodę. Ten rok szkolny rozpoczynamy zmianą z trochę innych powodów... Opowiadam i wyjaśniam... plan dnia rodziny Continue reading

plan dnia Staram się nie ulegać modom. Jednak sięgając po poradniki, znalazłam kilka wskazówek, które sobie zaskarbiłam. Jedną z nich jest bezcenna wartość wspólnego przebywania rodziny w jednym miejscu o jednym czasie. Znałam ją z okresu dzieciństwa, ale kiedy samemu zostaje się mamą, to czuje się wspólne chwile jeszcze intensywniej. Od samego początku udawało się zbierać domowników w porze obiadu. Druga sprawa to bycie ze sobą poszczególnych członków rodziny w różnych konfiguracjach...  Po latach zmagań z planowaniem, samoczynnie, ukształtował się u nas schemat wręcz idealny...   Continue reading

Powrót do pracy, czy też znalezienie sobie zajęcia zarobkowego, to dla matki wydarzenie związane z tak silnymi emocjami, jak poród. W przypadku Mamy M. tak było. W momencie znalezienia lokalu, gdzie mogła uciec, po 3 latach w domu - przeżycie było ogromne. zegar-buddy Do póki się nie urządziła, nie rozejrzała w koło i nie rozpłakała, nie rozumiała, że zarabianie w domu przy dzieciach jest tak naprawdę namiastką życia zawodowego, atrapą, marną podróbką. Continue reading

Rozkład dzienny zajęć Rodziny M. jest stałym tematem na blogu. Tym razem mamy już w komplecie Rodziców, Córkę, Syna i psa. Ich życie wyznacza już nie tylko rytm pracy Taty, ale również przedszkole. zegar-buddy Główne zagadnienie to dzień powszedni. Weekend jest mniej zorganizowany i zaczyna się w godzinach z dnia roboczego między pobudką Taty a Konrada... Minął pierwszy miesiąc cyklicznego wybywania Sonii (z tygodniem przerwy na choróbsko). Z grubsza sie wszystko ustabilizowało... Continue reading