Wyprawka przedszkolaka

Wyprawka przedszkolaka

Nasze dzieci chodzą do przedszkoli niepublicznych. Także i tutaj wrzesień jest mobilizatorem, choćby z zasady, wymagającym zakupienia kilku nowych rzeczy. Córka rozpocznie trzeci rok w przedszkolu, syn – drugi. W tym wpisie opisuję co dotąd i na przyszły rok szkolny przygotowuję w ramach wyprawki.

przedszkole

Pierwsza rzecz, którą rodzic powinien zrobić to zapytać się, czego panie wychowawczynie sobie życzą, w co dla ich wygody powinno być wyposażone nasze dziecko. Druga ważna kwestia to zakup pisaka do odzieży. Nie chodzi o to, aby podpisywać każdą część bielizny, ale jest to pisak bardzo przydatny, choćby do opisania plecaka, jednego z wielu z tym samym ulubionym bohaterem dzieci. Nam bardzo przydał się do opisywania rzeczy na basen. Jest znacznie lepszy od pisaka pernamentnego. Wydatek rzędu kilkunastu złotych, do kupienia w sklepie papierniczym, a posłuży na cały okres przedszkolny, może i dłużej. 

Wyprawka przedszkolaka w dużym przedszkolu niepublicznym

Córka chodzi do dużego przedszkola z tradycjami. Sama jestem jego absolwentką. Obecnie dzieci jest tu ponad 200. Z bryłą budynku jest połączony basen dla dzieci, na który w ramach przedszkola chodzą 2 razy w tygodniu. Naszą pociechę udało się zapisać do grupy z językiem angielskim – połowę dnia ma zajęcia w języku obcym. Wielkim plusem jest baza własnych przebrań na występy, dzięki czemu organizujemy jedynie przebranie na bal karnawałowy oraz białe rajstopy i białą bluzkę jako bazę do występów.

Gdy Córka zaczynała swój pierwszy rok w przedszkolu, była tuż po odpieluchowaniu, miała 2,5 roku. Do przedszkola mogła nosić swój ulubiony kocyk i zabawki, np. maskotki. W ramach wyprawki maluszka zorganizowaliśmy trochę rzeczy do przebierania, bluzeczka, leginski, bielizna. W plecaku były przygotowane 2 lub 3 zmiany. Chodzi zarówno o naturalne brudzenie się od chodzenia na kolanach, jak i wypadki z kupką, czy siusiu. To najbardziej charakterystyczne wyposażenie najmłodszego przedszkolaka. Znaczenie dla organizacji rzeczy ma tutaj podpisanie ich imieniem, kiedy jeszcze nie zawsze dziecko umie rozpoznać co jego, czy odłożyć na miejsce.

Od drugiego roku w przedszkolu wprowadzono jeden dzień w tygodniu dla zabawek z domu. Ku mojemu zadowoleniu części rzeczy nie musiałam kupować ponownie – mam na myśli wyposażenie basenowe. Dzieci mają w swojej sali szufladki oznaczone symbolami, w których mogą pochować kartki, piórniki, kredki, teczki i inne drobiazgi.

Nasza wyprawka:

  • co roku nowe – zestawy książkowe do zajęć podstawowych,
  • co roku nowe – zestawy książkowe z płytą do języka angielskiego,
  • 2 teczki A4 na rysunki,
  • zmieniane średnio 2 razy w roku – papcie,
  • odzież na przebranie,
  • plecak, kredki, piórnik saszetka,
  • na trzeci rok: piórnik komorowy z wyposażeniem, strój na przebranie a’la WF (koszulka i spodenki),
  • na basen: czepek, okulary do pływania, strój kąpielowy, klapki, ręcznik kąpielowy, worek na te rzeczy.

Koszt wymienionych rzeczy? Ok. 200zł i więcej.

Wyprawka przedszkolaka w małym przedszkolu niepublicznym

Synka zapisaliśmy do małego przedszkola, są w nim 2 sale, zapisanych około 50 dzieci. W ramach wpisowego w wysokości 200zł, dzieci otrzymały plecaczki i własny zestaw plastyczny. Dobrze nie wiem co tam było, na 100% kredki. W plecaczku otrzymaliśmy segregator A5 i kolorowanki. Synek miał 2 lata, jak zaczął przedszkole, chodzi do grupy maluszków wraz z 3-latkami.

Nasza wyprawka:

  • papcie,
  • ubrania na zmianę,
  • teczka na prace plastyczne,
  • pieluszki jednorazowe.

Wyprawka przedszkolaka – podsumowanie

Gdzie, jak i kiedy kupować? Internet oraz wyprzedaże lub promocje szkolne, pod warunkiem, że znasz ceny rynkowe. Coraz rzadziej, ale jednak nadal promocje niekiedy nimi nie bywają i w szale zakupów przepłacamy. Warto kupować wtedy, gdy większość rodziców o wyprawce jeszcze nie myśli. W internecie kupuję w lipcu i w sierpniu a w marketach na przełomie wakacyjnych miesięcy. Nie bójmy się tego – zaglądajmy do second handu. Przedszkolnym hitem mojej córki był ometkowany (!) strój kąpielowy Barbie (!) od Mattel, beż żadnego błędu krawieckiego, czy plamy itd. – wystarczył na 2 lata, kosztował 2zł…
Wyprawkę trzeba okiełznać, aby mieć praktykę przed pójściem dziecka do szkoły. Osobiście polecam zakupy rozłożone na 2-3 miesiące. Odzież szkolną – biała bluzka, T-shirt na gimnastykę, lubię kupić w czerwcu. W tym samym miesiącu dla córki opłacamy ksiązkę na przyszły rok w przedszkolu. W połowie wakacji pojawia się nowa kolekcja szkolna z nowymi cenami. Odzież i buty kupuję w lipcu. Na basen zaopatruję się w sierpniu w sklepie sportowym.

Tags:

Comments on this post

0 Comments