Zadbaj o plecy

Zadbaj o plecy

Niech Cię nie zdziwi ból kręgosłupa. Przez pewien czas będzie bolał po porodzie, ze względu na wysiłek ale też nagłą zmianę środka ciężkości. Później bóle kręgów dokuczają ze względu na noszenie Dzidziusia, ciągłe odkładanie go, podnoszenie, np. po przewinięciu. Niemowlaka dźwigamy i odkładamy po kilkanaście razy dziennie, bez względu na to jak bardzo lubi być noszony. Niestety dla naszego kręgosłupa dziecko przybiera na wadze, podobno średnio 25 gramów dziennie. Będzie wiele okazji, w których pomóc sobie nie możemy.

Ja jednak chcę się podzielić podpowiedzią odnośnie przewijania. Przewijałam moje Maleństwo kilka tygodni kładąc je na kanapie. Uwierz, że plecy nadwyrężyły mi się bardzo od tego pozostawania w ukłonie i podnoszenia, i odkładania! Nie mam niestety możliwości na stworzenie stałego kącika do przewijania. Przewijaka też nie trzymałam na łóżeczku, bo chcę mieć swobodny dostęp do dziecka. Inne mamy, które miały przewijak na łóżku i tak nie trzymają go tam na stałe. Dla mnie ten przedmiot jest za ciężki, żeby jeszcze go wyciągać skądś, kłaść, potem zdejmować i odkładać. To tak, jakby poza swoim dzieckiem mieć jeszcze jedno.

Doskonałym momentem jest pierwszy, no… może też drugi, miesiąc, bo wtedy Dzidziuś się nie wierci. Przewijak nie przeszkadza w wydostawaniu go z dziwnych pozycji. Potem jednak lepiej jest (wygodniej) pozostawić łóżeczko w 100% otwarte od góry ;)

Nam od początku, jak tylko na to wpadłam, sprawdza się przewijanie na automacie (pralka do prania) w łazience. Po pierwsze ciepło, po drugie nie ma przeciągu, ale najważniejsze to to, że można stać wyprostowanym, nie trzeba się schylać, tak jak nad kanapą. Jeszcze nie wiem co zrobię, jak Córka przestanie się mieścić, rozważam stół. Im więcej pociecha waży (obecnie 6+kg), tym bardziej doceniam fakt wyprostowanych pleców. Przeraża mnie wyciąganie Małej z łóżeczka, jak zejdziemy na niższe poziomy materaca…

Jakie Ty masz patenty? Pytam o takie, które nie generują dodatkowych kosztów. Komoda z przewijakiem, czy stojak to są kolejne pieniądze.

Comments on this post

0 Comments