POZOSTAŁE

CHOINKOWY KALENDARZ ADWENTOWY Z ZADANIAMI I NAGRODAMI

Posted by Lena Murawska
choinkowy kalendarz adwentowy

Choinkowy kalendarz adwentowy to projekt rodziny Murawskich z listopada 2019, zatem rówieśnik bloga 😉 Zobacz, na czym polegał nasz pomysł, może się zainspirujesz…

A kto to?

Zacznijmy od jegomościa, który towarzyszy choince. Jest to kartonowy święty Mikołaj z Mamy dzieciństwa. Zachował się! Widać zniszczenia, choć w znacznej mierze pochodzą one z czasów współczesnych Juniorowi i Juniorce 😉 Czarne kółka to plastikowe mocowania, dzięki którym Gwiazdor poruszał nogami, rękoma oraz językiem i oczami, gdy pociągnęło się za sznureczek, po którym ślad zaginął… Ach PRL, nie było zbyt wiele, ale jak to się wszystko pamięta <3

Jak powstał choinkowy kalendarz adwentowy?

Krok 1

Należał do Juniora. Jego zadaniem było powybieranie z wielkiego worka na przydasie, zebranych wcześniej pojemniczków z kinder niespodzianek. Co roku Mama przymierza się do skonstruowania z nich wielkiego kurczaka na Wielkanoc i co roku nie ma wystarczająco dobrej koncepcji, żeby to uskutecznić. Zbiory są całkiem spore, więc wybranie 24 sztuk, raczej nie powinno zachwiać planami.

Krok 2

Wykonywaliśmy go równocześnie z krokiem pierwszym, a nawet i przed nim. To oczywiście wymyślenie 24 zadań. Tu dzielnie działały przede wszystkim Mama z Córką.

W tym roku postawiliśmy na proste działania, które możemy zrobić w najtrudniejsze dni tygodnia lub takie, co idzie wykonać w opcji schematycznej. Jest też kilka upominków związanych z naszym koralikowym systemem motywacyjnym. Zatem choinkowy kalendarz adwentowy zawiera drobne aktywności fizyczne, jak pajacyki, pompki, przysiady, krzyżowanie nóg, skakanie na jednej nodze, ale i zadania rysunkowe oraz dodatkowe koraliki.

Krok 3

Tu do akcji wkroczyła już samodzielnie Juniorka. Miała poskładać karteczki i powkładać je wraz z 2 koralikami do każdego z 24 pojemniczków. Ponieważ wcześniej rodzeństwo miało jakieś nieporozumienia, taka praca okazała się dla niej kojąca.

Krok 4

Zarezerwowany dla rodziców i wykonywany w 2 turach, bo i tak ostatecznie zmieniliśmy pomysł z dnia poprzedniego na ten zrealizowany. Szukaliśmy pomysłu na takie zorganizowanie kobiałek 4×5 lub 2×5, by powstał kształt choinki.

Najpierw wygrał choinkowy kalendarz adwentowy w kształcie trójkąta o podstawie 7. Wymagałby doklejania kobiałek. Wybrany również nie dał się zrealizować z jakiejś całostki, ale za to ma ciekawszy kształt.

Krok 5

Na tym etapie zaczął się prym Taty. Zaczęło się od ułożenia kobiałek w taki sposób, by móc zrobić 6 rzędów na kształt choinki + 1 rząd na pieniek oraz 1 rząd, by mieć do czego przyczepić gwiazdę. Wykorzystaliśmy 4 kobiałki 2×5, gdzie wzajemnie powkładaliśmy je w pokrywki. 1 pudełko Tata przeciął wzdłuż na pojedyncze rzędy i w dalszych krokach przykleił klejem na gorąco.

Krok 6

Po czym Mama opisała na dnie, co ma być w jakim miejscu. G – gwiazda. J – jajko. N – nóżka. Na czerwono oznaczony został kierunek cięcia. Dzięki temu można było układankę rozłożyć i spokojnie skupić się na każdej z kobiałek.

Krok 7

Teraz trzeba było posklejać kobiałki i powycinać skosy. Następnie Tata przykleił boczne elementy, by w 2 miejscach rządek miał 6, a nie 5 wgłębień.

Krok 8

W ostatnim etapie tworzenia kształtu podstawowego zostały usztywnione plecki. Wykorzystaliśmy do tego ścinki pokrywek kobiałek.

Krok 9

Od tego kroku działania przejęła Mama. Trzeba było pokryć krepą całą kobiałkową konstrukcję. Wybór padł na takie rozwiązanie, bo nie było w domu zielonej farby dobrze kryjącej oraz trzeba by było czekać na wyschnięcie, a grudzień tuż tuż.

Taktyka oklejania zaczęła się od środkowych kolumn. Do dołków został napuszczony klej na gorąco i dopchnięta zielona okładzina. Na luzie ze zmarszczeniami, by uniknąć podarcia.

Krok 10

Po zaklejeniu dołków jednym wielkim kawałkiem krepy, po wycięciu kształtu, po przyklejeniu do boków i gdy trzeba było także do pleców, nastąpiła próba generalna. Wówczas też pojawił się pomysł, by pojemniczki po niespodziankach przykleić do dna dołków za pomocą samoprzylepnej plasteliny. Gdyby użyć termo kleju lub taśmy dwustronnej, podczas wyjmowania pojemniczków przez dzieci, mogłaby podrzeć się otulina, a tego nie chcemy. Ponadto masa klejąca jest wielokrotnego użytku, więc po wyjęciu zawartości, plastikowe pudełeczko może wrócić do swojego dołka.

Krok 11

Gdy Mama podklejała pojemniczki, Tata z pomocą książki do origami, wykonał 2 gwiazdy, które następnie Mama skleiła i ozdobiła brokatowym kwadratem.

Krok 12

Same pojemniczki po jajkach nie wyglądały zbyt atrakcyjnie. W związku z tym Mama usiadła do dekorowania. W tym sezonie mnóstwo u nas było serduszek. Mamy dziurkacz w tym kształcie, więc szybko udało się wyciąć 12 zielonych i 12 żółtych i je naprzemiennie poprzyklejać. Poza dziurkaczem wykorzystana została taśma dwustronna i brokatowa wycinanka.

Zasady praktycznego wykorzystania kalendarza adwentowego edycja 2019

Na tym polega „Murawscy style”, że mamy w domu kryształowe talerzyki, kartonowego Gwiazdora i boazerię, style i tyle 😉

Czerwone serduszka ze zdjęcia służą do oznaczenia opróżnionych pojemniczków z Kinder Suprise. W 2019 nie mieliśmy liczb i przyporządkowania dziennego. Znamy tylko zadania, nie wiemy, w który dzień nam się trafią 🙂

A propos zadań, oto rozpiska w całej okazałości:

Pojemniczki wyjmujemy, gdy wszyscy jesteśmy obecni w domu i jest szansa, że wspólnie wykonamy znalezione zadanie. Gdy dzieci odmówią wykonania, co przydarzyło się Juniorowi już pierwszego dnia. Potem wieczorem także Juniorce – oddają koralik, przeznaczony dla każdego z nich. Koraliki są ważne, bo dzięki nim, dzieci mogą dostać pieniądze na słodycze, albo uzbierać na paliwo dla Gwiazdora, ale o tym kiedy indziej…

Realizacja

kalendarz adwentowy w kształcie choinki