zaplanować rok

Jak zaplanować rok? Metoda mamy pracującej zdalnie.

Zastanawianie się nad tym, jak zaplanować rok, nic nie daje! Trzeba usiąść i zrobić cokolwiek, żeby te 12 miesięcy, 52 tygodnie, 365 dni okiełznać. W tym artykule mówię o 2 złotych zasadach planowania roku i wymieniam czynności składające się na planowanie. Enjoy!

2 złote zasady planowania roku

Planować rok możesz zacząć kiedykolwiek!

Jeśli zaczniesz dziś, planujesz kolejne 12 miesięcy od jutra lub od pierwszego dnia kolejnego miesiąca. Jeśli chodzi o utarte planowanie, czyli nowy rok, planujesz pod koniec mijającego, to jedynie zaproponowałabym rozpoczęcie w okolicach października. 

Planuj kolejny rok przez cały bieżący rok!

Zauważyłam nawet, że nie miałabym nic przeciw, aby planować w bieżącym roku jeszcze w perspektywie 2 lat. Wówczas miałabym pewność, że niczego nie przegapię. Są wydarzenia, o których wiemy, że nastąpią i wymagają więcej uwagi np. komunia, ślub, 40 męża.

Umieść plan 12 miesięcy w zasięgu wzroku

Mamy różne nawyki. Ja lubię mieć kluczowe notatki przed nosem i nadal wolę wydrukowane, niż w wersji elektronicznej. Nadal mam większa słabość do notowania ręcznego, niż elektronicznego. Gdybym lubiła to drugie, ustawiłabym plan roczny jako tapetę na pulpicie lub smartfonie.

Widok najprostszego spisu najważniejszych spraw w perspektywie kolejnych 12 miesięcy, pozwala mi w odpowiednim momencie zacząć myśleć o kolejnych punktach, które trzeba ogarnąć. Gdy zrobiłam aktualne zadania i nie mam pomysłu na kolejne, zerkam i biorę się za coś w z dalszej perspektywy. Idąc dalej – mam pod ręką miejsce na dopisanie czegoś ku pamięci od razu na odpowiedni miesiąc.

Jako freelancer i mama dwójki dzieci uczących się w dwóch różnych grupach rówieśniczych, potrzebuję prostych utartych schematów, by porządkować codzienność.

Jak zaplanować rok?

Opowiem Ci na przykładzie mojego koła życia z października 2018 roku. Mam nadzieję, że dzięki temu pokażę lepiej schemat myślowy, jakim się kieruję i jak on wpływa na zapisy do kolejnych przedziałów czasowych.

1. Przygotuj swoje koło życia

Osobny artykuł poświęcony kolejnym czynnościom znajdziesz pod linkiem: jak wykonać koło życia?

2. Dodaj, co możesz do planu rocznego 

Gdy masz przed sobą wypełniony wykres koła – czy nawet w trakcie jego rysowania – to, co przyjdzie Ci do głowy – dodaj na kartę roczną.

Do pobrania: karta planowania na rok

3. Wypełnij karty sfer życia

Pobierz: karta sfer życia z koła Leny Murawskiej

4. Co się da, powpisuj na karty miesięcy

Pobierz: karta miesiąca z checklistą spraw do zrobienia

Planując rok 2019 trafiłam na świetny bezpłatny generator kalendarza. Jeśli chcesz mieć od razu dostęp do dat dziennych, wydrukuj sobie planery konkretnych miesięcy ze strony kalendarz-365.pl

Na karty miesięcy wpisuję to, co wynika z koła życia i kart sfer, ale również ważne daty, jak urodziny, imieniny, rocznice, święta, które obchodzimy, jeśli nie mam ich oznaczonych w funkcjach generatora kalendarza.

Tu jest najwięcej pracy w ciągu roku, jeśli zdecydujesz się na bieżące planowanie. Przykładowo bloger opłaca hosting i domenę. Wpisz w rubryki odpowiednich miesięcy, kiedy czeka Cię wydatek. Analogicznie jest z ubezpieczeniem za samochód, jeśli płacisz jednorazowo lub kilka rat w roku. Podobnie np. z odnawianymi raz na rok limitami debetowymi. Przewidywalność części większych wydatków jest bezcenna dla domowego budżetu w kolejnym roku.

5. By zaplanować rok, przydadzą się karty tygodniowe

Tutaj nie mam autorskiego projektu, korzystam z wyrywanych list tygodniowych od Pani Swojego Czasu. Przygotowanych jest 25 kolorowych kartek. Opracowuje sobie szablon tygodnia, np. InstaStory chce nagrywać codziennie w dni powszednie, nadawać LIVE o stałej porze danego dnia. Kseruję sobie taki wypełniony częściowo szablon. Na kserówce wpisuję daty tygodnia i pracuję na powielonych kartkach jednego schematu, dopóki nie powstanie kolejny. Wówczas 25 kartek powinno wystarczyć na cały rok lub dłużej. Tygodni w roku jest ca. 52.

6. Zaplanować rok, tzn. osadzić w czasie projekty

Przygotowując każdy duży (długoterminowy) projekt, jeśli wpadają mi pomysły do głowy, gdy mam w jednym miejscu wszystkie wymienione karty, pomysł nie trafia na przypadkową kartę, tylko w miarę precyzyjnie określony termin. Jeśli nie mogę określić terminu – wpisuję kartę sfery życia. Natomiast, jeśli się da, bo np. opracowuję wpis, który trzeba będzie przypomnieć w określonym terminie przyszłego roku, lub co jakiś czas, od razu wypunktowuje to na checkliście „do zrobienia” na dany miesiąc. Dopiero, gdy biorę się za rozpisanie miesiąca na dni i tygodnie, wówczas wybieram z listy zadania, które nie miały bardzo konkretnego terminu.

Kolejność kart w segregatorze

Prosto do sukcesu prowadzą mnie kolejno:

  1. karta planu rocznego (jeśli nie wisi przed nosem),
  2. plan na kolejnego roku na karcie,
  3. karta bieżącego miesiąca, gdy się skończy – przerzucam na koniec segregatora lub wyrzucam, robiąc wcześniej zdjęcie na pamiątkę i przepisując to, co jest wartościowe na przyszłość, 
  4. karty tygodni związanych z zakresu dat bieżącego miesiąca, gdy tygodnie miną, działam, jak wyżej,
  5. karty sfer, które aktualizuję po wykonaniu każdego kolejnego koła, jeśli trzeba zakładam nową; stara jest wyrzucana lub przerzucona na koniec segregatora, jeśli uznam, że może się przydać,
  6. karty kolejnych miesięcy i od razu za danym miesiącem, odpowiadające mu karty tygodni,
  7. najbardziej aktualne koło życia + szablony na kolejne 3 wykresy,
  8. archiwum kart, jeśli decyduję się je zachować.

Pamiętaj, by zadrukowywać kartki obustronnie. Zbędną stronę przekreślasz, odwracasz do góry nogami i drukujesz na odwrocie.

Kilka słów podsumowania

Podczas 12 miesięcy dzieje się wiele rzeczy z różnych sfer życia. My stawiamy na:

  • kalendarz ścienny 1 miesiąc – 1 kartka, najlepiej, gdy pojedynczy dzień jest obramowany, data jest mała i zostaje miejsce na szybkie notatki,
  • kartka A4 z 12 kwadratami, do planowania 
  • plany zajęć dzieci – już od przedszkola uczymy samodzielności, dzieci mają zaznaczone w który dzień tygodnia jest basen, balet; czas organizacji trwa 10 z 12 miesięcy, zatem jest istotny w skali całego roku.

Moja mama miała zwyczaj, że jak kończył się rok, siadała z kalendarzem ściennym i przepisywała uroczystości rodzinne oraz imieniny ważnych dla niej osób. Świetny zwyczaj, chyba trochę zanika pod wpływem mediów społecznościowych.

365 spraw mamy aktywnej zawodowo

Jak zaplanować rok? Metoda mamy pracującej zdalnie.
5 (100%) 1 vote

O autorce

Lena Murawska
Lena Murawska
Zawodowo blog manager. Prywatnie mama dwójki dzieci. Freelancerka pracująca zdalnie. Blogerka i autorka tekstów na zlecenie.
14 Udostępnień

2 thoughts on “Jak zaplanować rok? Metoda mamy pracującej zdalnie.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.