ranking pieluch

Subiektywny ranking pieluch 2018 – jakie pieluchy wybrać?

Ranking pieluch, będący tematem tego wpisu, opracowałam na bazie moich 5-letnich doświadczeń z dwójką pieluchowanych dzieci. Zachęcam do przeczytania, bo warto!

Wiem, że teraz interesują Cię pieluchy.

Jeśli jednak będziesz rozwijać swoje życie zawodowe,

to zapraszam po inspirację do mojego flagowego cyklu na blogu:

PRACA DLA MAMY

Co to znaczy dobra pieluszka?

Nasza hierarchia cech pieluszki jednorazowej wygląda tak:

  1. nie podrażnia skóry maluszka*,
  2. jest wygodna dla maluszka + nie robi hałasu**,
  3. ma wytrzymałe rzepy + dobrze przygotowuje się do założenia lub poprawy w trakcie noszenia,
  4. ma cenę odpowiednią do naszego budżetu***,
  5. ma wygodny rozmiar paczki + w przeszłości nie trafiliśmy na błędy produkcyjne****.

* nie podrażnia pupy, okolic pępka.

Upewnij się, czy podrażnienie nie wynika z nieodpowiedniej pielęgnacji pupy! U nas profilaktyczne smarowanie pupy przynosiło podrażnienia. Po zaprzestaniu stosowania dodatkowych kosmetyków i maści poza tymi, co dolewa się do wody, podrażnienia zniknęły.

** większość znanych mi rodziców nazywa to miękką pieluszką.

My pieluchowaliśmy w czasach, kiedy to w jednym z marketów były jeszcze dostępne pieluchy z czegoś, co przypominało… dosłownie ceratę!

*** wybraną jakość i zarazem pasującą cenę miała większość pieluszek marketowych marek dziecięcych.

**** kupiliśmy raz ogromną paczkę pieluszek Huggies, gdzie po jednej stronie falbanka między nóżkami była szeroka a po drugiej jej nie było. W efekcie zawartość pieluszek wylewała się i brudziła bieliznę. Uraz do marki na całe pieluchowanie.

  • Od pierwszego dnia życia sprawdziliśmy wszystkie dostępne marki pieluch, które mieściły się w naszym budżecie.
  • 95% stosowanych przez nas pieluch to pieluszki jednorazowe i one tworzą ranking pieluch.

Subiektywny ranking pieluch by Murawscy :)

Miejsce I – pieluszki BabyDream

Gdzie kupić? marka należy do drogerii Rossmann

Jaki koszt? 1 szt. dla noworodka 0,40-0,50zł, dla starszych dzieci 0,38-0,53zł

Możliwe rabaty? Tak. Podlega zniżkom wynikającym z karty lojalnościowej Rossnę!

W naszym przypadku była to miłość od pierwszego wypróbowania. Spełniają wszystkie kryteria dobrej pieluszki, o jakich pisałam wcześniej.

Miejsce II – pieluszki Toujours (Lidl), Happy

Gdzie kupić? Dla nas korzystniej było przez internet (Happy) a Toujours to marka z Lidla.

Jeśli chodzi o Happy to kupiliśmy je ze względu na wycięcie na pępuszek. Jednak w praktyce pieluchowania okazało się, że to bardziej trik marketingowy, niż jakaś mega pomoc. Nauczyliśmy się zakładać pieluszki tak, by nie urażały pępuszka i było OK. Toujours niczym nie odbiegają od BabyDream, ale cena tych drugich częściej okazywała się być korzystniejsza, szczególnie, gdy rósł rabat na karcie wraz z wiekiem dzieci.

Miejsce III – pieluszki Dada (Biedronka)

To były pieluszki, z których po otwarciu aż parowało a nie przetrzymujemy naszej Córki aż nasiusia 2 litry!… Mieliśmy wrażenie, że mała się zaparza. Stosowanie tej marki przypadło u nas na gorące dni oraz profilaktyczne smarowanie pupy. Być może nie była to wina pieluszek, ale miałam wrażenie, że skóra w nich nie oddycha. Synek używał sporadycznie podczas wakacji u babci. Są przeciwniczki i zwolenniczki tej marki. Ja po prostu z niej zrezygnowałam.

Miejsce IV – Huggies

Tata kupił noworodkowi wielgachną pakę w przekonaniu, że już próbowaliśmy ich i nam się sprawdziły. Chyba pomylił Córcię z bratankiem, ale mniejsza z tym. No więc wielka paka a tu błąd we wszystkich pieluszkach. Nie wiem, jak to się stało, że nie zauważyliśmy od razu. Z początku myśleliśmy, że to wina złego zapakowania pieluch w paczce. Po kilku dniach dopiero zauważyłam, że koronka w pachwinie z jednej strony jest długa, z drugiej prawie jej nie ma. Jaki był efekt? Pozalewane kupą ciuszki, dodatkowe pranie i koszty. Pewnie zwolenniczki powiedzą, że to dobre pieluchy. My się zraziliśmy.

Miejsce V – Pampersy

Dostaliśmy w prezencie i oddaliśmy dalej… Oczekiwałabym więcej, bo najpopularniejszej marki, której nazwa stała się tez słowem pospolitym i w niektórych miejscach wyparła określenie „pieluszka”. Mam koleżankę, która używała ich przez całe pieluchowanie. U nas natychmiast zrobiła się czerwona pupa i ogrom tych falbaneczek w pachwinkach zostawiał niefajne ślady na nóżkach. Zaznaczę, że nie trzymałam dziecka pół dnia w 1 pieluszce i że jest bardzo często smarowana kremem. Ponadto koszt był dla nas mało konkurencyjny.

Jak długo pieluchowaliśmy?

Córka rozstała się z pieluchami w ciągu dnia przed ukończeniem 30. miesiąca życia, ze względu na pójście do przedszkola. Przez około rok pieluchowaliśmy dwójkę jednocześnie. Synkowi odstawiliśmy pieluchy w tym samym czasie, co córce, ale inna metodą, bo chodził już do przedszkola – miał wzór, kolegów, którzy siusiali już normalnie, jak duzi chłopcy. Obie nasze pociechy w wieku 3 lat spały także i w nocy bez pieluszek. Córka jeszcze na kilkanaście kolejnych miesięcy, czyli do ok. 5 rż. chciała spać w majteczkach. Syn odstawił pieluszki całkowicie dzień przed swoimi urodzinami. Wyznaczyliśmy mu dzień, miał zrezygnować po odwiedzinach babci z okazji urodzin, sam postanowił w przeddzień wieczorem, że on już nie chce pieluszki.

Tak to wyglądało w przypadku pieluszek jednorazowych. Dzięki tym doświadczeniom powstał nasz ranking pieluch.  Używaliśmy także pieluch wielorazowych, otulaczy. Jednak nie popadliśmy w szał mody i stosowaliśmy je w cieplejsze dni, gdy dzieci spędzały czas na dworze oraz w okresie noworodkowym, by wspomagać prawidłowe ułożenie bioderek. Doraźnie, gdy rozpoczęliśmy proces rezygnacji z pieluch, by pokazać starszakowi na jego własnej skórze, jak to jest z mokrą pieluszką.

Porcja merytorycznej wiedzy o maluszku

Subiektywny ranking pieluch 2018 – jakie pieluchy wybrać?
3.3 (66.67%) 6 votes

2 Udostępnień

8 thoughts on “Subiektywny ranking pieluch 2018 – jakie pieluchy wybrać?”

  1. Oj to rzeczywicie dość subiektywna kwestia. Przetestowałyśmy wiele firm – na zielone pampersy córka reagowała uczuleniem. Uwielbiamy za to Pampers Premium Care ale z uwagi na cenę na co dzień kupujemy inne- Babydream u nas się świetnie sprawdza a do tego Tesco Loves Baby

  2. Marysia ma 4,5 miesiąca póki co przetestowaliśmy pieluszki:
    1. Pampersy zielone i w sumie uważam je za najlepsze. Pampers starcza na długo, siusiu pozostaje zawsze w „środku”, ani razu nie mieliśmy przypadku, aby Mała za siusiała się lub jej coś przeszkadzało. No niestety ze względu na cenę szukaliśmy innego rozwiązania i stąd nasze eksperymenty.
    2. Pampersy pomarańczowe, kompletna porażka! Kupione w netto na promocji, bo Pampers to powinny być dobre… Powinny ale nie są! plastikowe boki, źle się je ubiera, zjeżdżają dosłownie nie trzymają się na miejscu pupy tak jak zielone. Nigdy więcej, za dużo prania po nich.
    3. Dada- nasłuchałam się od znajomej, że są porównywalnie dobre co Pampers, no a cena wiadomo, o wiele niższa, więc do koszyka i próbujemy! Tragedia. Nie trzymamy małej w nieskończoność w pełnym pampersie, ale też co małe siuśnięcie nie mamy zamiaru zmieniać pampersa, tym bardziej w zimę na spacerze, wymagamy aby one troszkę wytrzymały. Po pierwszej nocy były one ubierane sporadycznie tylko. Mała w nocy się budziła po każdym siusiu i płakała, bo miała mokro. Pampersy jakby zrobione z waty, nie wchłaniały dobrze, a jak dziecko się przekręciło to wypływało to co wchłonęło się w nie. Nigdy więcej! Tutaj zdażyła nam się czerwona pupa :(
    4. Huggies- używamy chusteczek z tej firmy i sobie chwalimy, więc stwierdziliśmy, że pieluchy może też są okej. Przez 4 paki wielkie mydliliśmy sobie oczy, że są okej. Nawet po tym jak parę razy siusiu było w łóżku a nie pieluszce. No ale nie są okej. Niestety, cena podobna jak do pampersów ale korzystniejsze paczki. Pieluszki może i źle nie wchłaniają, ale nasza Maleńka ma między nóżkami za dużo. Jakoś dziwnie sterczą, oczepiają się. Wykończymy zapas i chyba wrócimy do pampersów, ale spróbujemy znowu innych? Babydream jeszcze nie było u nas w domu ;)

    Zaznaczam, że pupy naszej maleńkiej nie smarujemy po przewinięciu żadnymi kremami póki co. Raz nam się tylko zdążyło, bo miała czerwoną pupkę. A tak to unikamy tego.

  3. My na początku używaliśmy pieluch Pampersów,biedronkowe i tescowe odpadły od razu(czerwona pupa)później (Kuba miał ok.6m-cy)Huggies na zmianę z Happy.do smarowania pupy używany był Linomag,a od jakiegoś roku(Kuba miał ok.1,5roku)maść pośladkowa dostępna na receptę od pediatry.REWELACJA wygaja od razu a przy niej to nie wiem co to odparzenia.jest niedroga ok.7.5zł/100g(Kuba ma 2,5 roku)pozdrawiam :)

  4. My przetestowaliśmy wszystie pieluchy obecne na rynku w latach 2006-2009,ale myslę że nic się nei zmieniło w nich poza ceną::)
    I tak
    #biedronkowe pieluszki porażka na całej lini często mała się przesikała mimo że pieluszki zmieniałam często.
    # pieluszki happy następny niewypał…często były jakieś niedopasowane i czegoś brakowało np rzepa do zapięcia pieluszek
    # pieluchy pampersa jak dla nas najlepsze po testowaniu innych wróciliśmy do pampków.dla nas były super plus za falbaneczki boczne rozciagana mimo,że moja pociecha nie należała do najszczuplejszych były super..nie wpijały się w pachwinki super
    były też pomarańczowe pampersy też na plus
    #rossmanowskie pieluchy dopiero wchodziły na rynek u nas w mieście często wymiary nie były dostosowane do naszych norm np na opakowaniu były 15 kg a okazywały się za małe…także niemeickie rossmanowsie są lepsze od tych polskich rossmanowskich teraz wiem po opinii koleżanki ,która przyjeżdzając do Pl korzysta z rossmana w Pl i zawsze narzeka na pieluchy::)

    Zauważyłam także ,że teraz jest trend na smarowanie pupy z każdym razem Sudokremem,oliwką, czy maściami kremami….my pupę posypywaliśmy zywczajną mączką ziemniaczaną….małą miałą na posypki uczulenie.
    Nie rozumiem smarowania pupki kremami przecież to podrażnia delikatna już skórę,która powinno się zasuszać..ale może to tylko trendy albo wytyczne położnych.

    1. Nie rozumiesz smarowania pupki? Pupcię smaruje się kremem natłuszczającym np. Alantan, w takim celu by mocz nie podrażniał delikatnej skóry. Mączką ziemniaczaną zasusza się, gdy powstaną już odparzenia. Takie jest moje zdanie. A myślę, że wiele Mam przyzna mi rację, gdyż jestem doświadczoną mamą nie jednego dziecka ;) pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.